pc
Tragiczny wypadek w Łebie. Nie żyje 58-latek, który w poniedziałek wieczorem topił się w kanale portowym. Informację tę potwierdziła Radiu Gdańsk Magdalena Zielke z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. Przyczyną śmierci mężczyzny było skrajne wychłodzenie organizmu.
Do wypadku doszło na wysokości kapitanatu łebskiego portu. Na pomoc tonącemu mężczyźnie ruszyli strażacy z Łeby, ratownicy morscy z Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa oraz przypadkowy przechodzień.
Skrajnie wychłodzony i nieprzytomny 58-latek był kilkukrotnie reanimowany. W stanie ciężkim trafił do szpitala w Lęborku, gdzie zmarł we wtorek po południu. Nieoficjalnie wiadomo, że był pijany. Sprawę bada prokuratura.
Trzej marynarze uznawani za zaginionych po ataku na tankowiec u wybrzeży Omanu
Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Szef MON z wizytą w 8. Flotylli Obrony Wybrzeża. Kadm. Piotr Sikora z nominacją na zastępcę DORSZ
Gdańsk stawia na bezpieczeństwo przed sezonem. Straż Miejska otrzymała nową łódź patrolową
Okręty NATO na Azorach. Postój podczas wykonywania zadań