ew
Pływał w lodowatych wodach Syberii, z sukcesami reprezentował Polskę w zawodach Pucharu Świata w kraju, Niemczech, Białorusi i Austrii. Teraz Piotr Biankowski po raz kolejny zmierzy się z ekstremalnymi, zimowymi warunkami. Wszystko w szczytnym celu – zbiórki funduszy na rzecz Fundacji Ronalda McDonalda. O tym, jaką odległość pokona sportowiec, ostatecznie zadecyduje wsparcie, jakiego do 2 marca można udzielać na rzecz „Lodowej Mili".
„Ice Mile” („Lodowa Mila”) to zawody pływackie rozgrywane w wodzie o temperaturze poniżej 5 stopni Celsjusza, na dystansie jednej mili (1609 m). Jest to ekstremalna dyscyplina sportowa poddająca rygorystycznej próbie zarówno umysł, jak i ciało. W zeszłym roku Piotr Biankowski poradził sobie z nią wyśmienicie. W temperaturze 1,2 stopni Celsjusza dystans „Lodowej Mili” pokonał w zaledwie 27 minut, ustanawiając tym samym rekord Polski.
Już 17 marca w Gdyni (plaża miejska przy basenie jachtowym) sportowiec popłynie kolejny raz w ekstremalnych, zimowych warunkach. Dystans, który pokona w wodach Zatoki Gdańskiej, zależy jednak od darczyńców. Piotr Biankowski postanowił bowiem wesprzeć akcję, której celem jest zebranie funduszy na wsparcie programu Pokoi Rodzinnych Fundacji Ronalda McDonalda, prowadzonych w Szpitalu Pediatrycznym WUM w Warszawie. Każde 50 zł wpłacone na rzecz akcji przeliczane jest na kolejny metr do pokonania przez mistrza lodowego pływania.
Fundusze zbierane będą do 2 marca poprzez stronę https://www.facebook.com/FundacjaRonaldaMcDonalda.
Przypomnijmy, że Fundacja Ronalda McDonalda powstała w 2002 roku. Należy do działającej w 64 krajach sieci organizacji dobroczynnych Ronald McDonald House Charities. Jej programy są realizowane dzięki wsparciu szeregu firm, osób prywatnych, samorządów i wolontariuszy. Skala tych działań obejmuje całą Polskę. W centrum uwagi znajduje się profilaktyka zdrowotna dzieci oraz wsparcie dla rodziny w czasie ciężkiej choroby jej najmłodszych członków.
MEDEVAC na Bałtyku. Śmigłowiec wysłano z pomocą na wycieczkowiec
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej