jk
5 lipca br. instruktor nurkowania mł. chor. Sebastian Marczewski wykonał nurkowanie na głębokość 240 m. ustanawiając tym samym nowy rekord służb mundurowych.
Zejście pod wodę trwało 500 minut i przebiegło bez żadnych zakłóceń. „Widoczność na głębokości 240 metrów była doskonała, a obecne olbrzymie głazy zapewniały wprost księżycowe widoki” – tak docelową głębokość opisał mł. chor. Marczewski. I jak sam dodaje, sukces w tym przedsięwzięciu był możliwy „dzięki treningowi, „roznurkowaniu się” oraz zastosowaniu doskonałego wyposażenia”.
Ten nowy rekord w nurkowaniu jest znakomitym dowodem na to, że nawet po odniesieniu ciężkich ran podczas pełnienia misji poza granicami kraju, dzięki silnej woli i treningowi, można nie tylko wrócić do normalnego funkcjonowania w służbie, ale nawet być o krok dalej niż inni. Tak stało się właśnie w przypadku mł. chor. Marczewskiego, który został poważnie ranny podczas VI zmiany PKW Afganistan w 2009 roku.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich