ew
Należący do firmy Færgen prom, który obsługuje połączenia na wyspę Langeland, został czasowo wyłączony z eksploatacji. Wszystko przez kolizję, do jakiej doszło w ostatni piątek.
Firma Færgen, której promy obsługują połączenia na Langeland w barwach LangelandsFærgen, pływa obecnie nie dwoma, a jednym promem. Wszystko przez piątkowy incydent, który doprowadził do wyłączenia z eksploatacji jednego ze statków – promu Langeland. Jak ujawnił armator, do zdarzenia doszło w czasie rejsu z portu Tars na wyspie Lolland do Spodsbjergu na Langeland. Podczas feralnego rejsu prom uderzył w pirs w porcie Spodsbjerg. Incydent miał miejsce w trakcie procedury wejścia statku do portu.
„Zdarzenie miało miejsce w związku z błędem, który polegał na zbyt późnym uruchomieniu jednego ze sterów strumieniowych” - powiedział Jørgen Jensen z firmy Færgen.
Przedstawiciele przewoźnika zdradzili, że oprócz zniszczeń samego promu, uszkodzenia stwierdzono także w przypadku czterech pojazdów, które były przewożone na pokładzie samochodowym. Na szczęście żadna z osób znajdujących się w chwili incydentu na promie nie odniosła żadnych obrażeń.
Na miejscu zdarzenia szybko pojawili się przedstawiciele urzędu morskiego, którzy przeprowadzili oględziny. Wyrazili oni zgodę na opuszczenie portu przez uszkodzony prom. Jednostka skierowała się do stoczni w Svendborgu na wyspie Fionia, gdzie przejdzie prace naprawcze.
W związku z wyłączeniem prom z eksploatacji, połączenie Spodsbjerg-Tars obsługiwane jest obecnie tylko przez jeden statek - Lolland. Oznacza to, że połowa rejsów na tej linii, które miały zostać zrealizowane w tym tygodniu, została skasowana. Przewiduje się, że naprawiony prom powinien powrócić ze stoczni w ciągu kilku dni. Niewykluczone, że wszystko wróci do normy w piątek.
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Premier Kanady rozmawiał z prezydentem USA. Tematy to NATO i obrona Arktyki
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
4
Dwa niszczyciele min na Mierzei Wiślanej. Kanał dostępny dla okrętów
00:01:01
Aresztowano polskiego kapitana statku, który zderzył się z greckim okrętem wojennym
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych