jk
Jennifer Appel i Tasha Fuiava zostały uratowane po pięciu miesiącach dryfowania po Oceanie Spokojnym. Ich jacht zauważyli rybacy z tajwańskiego kutra, którzy powiadomili straż przybrzeżną na wyspie Guam. Na pomoc wysłano statek USS Ashland.
Kobiety wraz z dwoma psami wyruszyły w maju z Hawajów na Tahiti. Niestety po kilku tygodniach żeglugi awarii uległ maszt jednostki. Ponadto sztorm doprowadził do zalania silnika, powodując jego uszkodzenie. Od tego czasu kobiety dryfowały po oceanie. Próby nawiązania kontaktu z załogami statków przepływających w pobliżu nie powiodły się.
Żeglarki przetrwały dzięki temu, że były zaopatrzone w suchy prowiant, którego zapasy wystarczyłyby na roczną podróż. Żywiły się głównie mąką owsianą, makaronem i ryżem. Wodę pozyskiwały z urządzenia do uzdatniania oceanicznej wody.
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej
Sześć osób zginęło w rosyjskim ostrzale statku ze zbożem w pobliżu Odessy