W środę rosyjska fregata marynarki wojennej eskortowała dwa objęte sankcjami zbiornikowce naftowe przez Kanał La Manche. Obserwatorzy określają to zdarzenie jako bezpośrednie wyzwanie wobec premiera Wielkiej Brytanii, Keir Starmer. Szef brytyjskiego rządu zapowiadał wcześniej możliwość zajmowania jednostek należących do tzw. „floty cieni”, wykorzystywanej przez Moskwę do omijania międzynarodowych restrykcji.
Według relacji dziennika The Telegraph, którego dziennikarze obserwowali sytuację z pokładu statku u wybrzeży Dover, fregata rakietowa Admiral Grigorovich płynęła pomiędzy dwoma tankowcami wzdłuż południowych wybrzeży Anglii. W ślad za rosyjską formacją podążała jednostka pomocnicza brytyjskiej marynarki Royal Fleet Auxiliary, jednak nie podjęto próby zatrzymania ani abordażu tankowców objętych sankcjami. Jeden z nich został zidentyfikowany jako „Universal”.
Incydent wpisuje się w rosnące napięcia wokół działalności rosyjskiej „floty cieni”. Pod koniec marca 2026 roku brytyjskie władze zapowiedziały zaostrzenie działań przeciwko takim jednostkom, w tym możliwość ich przejmowania oraz blokowania dostępu do europejskich szlaków morskich. Londyn argumentuje, że tankowce te stanowią narzędzie omijania sankcji nałożonych na Rosję po inwazji na Ukrainę oraz zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi.
Środowe wydarzenia na Kanale La Manche mogą być postrzegane jako test determinacji brytyjskiego rządu w egzekwowaniu tych zapowiedzi.
Rosyjska fregata rakietowa Admiral Grigorovich (stępka położona w 2010 r., wcielona do służby w 2016 r.) została zaprojektowana z dużym naciskiem na obniżoną wykrywalność. Jej kadłub i nadbudówki mają kształty ograniczające odbicie fal radarowych, a zastosowane rozwiązania redukują także sygnaturę cieplną i akustyczną, utrudniając namierzenie zarówno przez radary, jak i systemy hydrolokacyjne.
Jednostka dysponuje rozbudowanym uzbrojeniem, które pozwala jej działać wielozadaniowo. Na pokładzie znajdują się wyrzutnie pocisków manewrujących Kalibr lub przeciwokrętowych Oniks, zdolnych do rażenia celów morskich i lądowych na dużych dystansach. Obrona powietrzna opiera się na systemie Sztill-1, wspieranym przez artylerię przeciwlotniczą bliskiego zasięgu. Fregata wyposażona jest również w armatę kal. 100 mm, wyrzutnie torped oraz systemy zwalczania okrętów podwodnych, co czyni ją istotnym elementem rosyjskich operacji morskich.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby
Regaty, koncerty, parady podczas Święta Morza w Gdyni
Trwa BALTOPS 2026, największe ćwiczenie NATO na Bałtyku