Na Malediwach zmarł wojskowy nurek bezpośrednio po akcji poszukiwania ciał czworga z pięciorga włoskich nurków, którzy w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zginęli w czwartek w podwodnej grocie - poinformowały w sobotę władze w Male.
Jak wyjaśniono, nurek z sił zbrojnych Malediwów zmarł w szpitalu z powodu choroby dekompresyjnej.
Władze Malediwów i prokuratura w Rzymie prowadzą dochodzenie w celu ustalenia przyczyn śmierci pięciorga włoskich nurków podczas eksploracji groty na głębokości ponad 50 metrów w rejonie atolu Vaavu. Dotychczas znaleziono jedno ciało, a poszukiwania były wcześniej utrudnione z powodu niekorzystnych warunków pogodowych.
Ofiary to w większości osoby z dużym doświadczeniem w nurkowaniu. Zginęła m.in. profesorka biologii z uniwersytetu w Genui z 20-letnią córką, która razem nurkowały około 500 razy. Był z nimi także instruktor.
Wśród możliwych przyczyn wypadku wymienia się toksyczność tlenu w butli, możliwe problemy ze sprzętem oraz panikę pod wodą i zagubienie w jaskini, a także zejście na zbyt dużą głębokość.
Ten ostatni aspekt jest szczególnie analizowany, ponieważ na mocy przepisów obowiązujących na Malediwach nurkowanie rekreacyjne dozwolone jest do głębokości 30 metrów, podczas gdy uczestnicy tej wyprawy zeszli głębiej.
W sobotę rząd w Male przekazał, że zawieszono licencję dla małego statku, który zawiózł piątkę Włochów w miejsce nurkowania.
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ akl/
Fot.: Depositphotos
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35