GT Unity, pływający pod banderą Wietnamu tankowiec, zgłosił podczas rejsu u wybrzeży kraju, że na statku wybuchł pożar i załoga nie jest w stanie go opanować. Do akcji wszedł przepływający w okolicy kontenerowiec Androusa.
GT Unity płynął z Malezji do wietnamskiego Dung Quat załadowany ropą naftową. Statek znajdował się ok. 104 mile morskie na południowych zachód od wyspy Con Dao i ok. 190 mil od przylądga Vang Tau w Wietnamie, w rejonie Ho Chi Minh City, kiedy zgłosił, że załoga ma problem z poradzeniem sobie z pożarem instalacji elektrycznej. Na pokładzie pracowało w tym czasie 20 marynarzy.
Na miejsce został wysłany kuter patrolowy, ale jednocześnie poproszono przepływający w pobliżu 261-metrowy kontenerowiec Androusa o pomoc. Informację przekazano także załodze pobliskiej platformie wiertniczej.
Androusa dotarła do GT Unity jako pierwsza. Kapitan kontenerowca poinformował, że do tego czasu 16 z 20 członków załogi tankowca opuściło statek. Na pokład kontenerowca podjęto wszystkich 20 marynarzy. Następnie przejął ich wysłany na miejsce wietnamski kuter patrolowy. Jeden z marynarzy znajdował się w stanie krytycznym.
Wietnamska Administracja ds. Żeglugi i Dróg Wodnych postanowiła o przyznaniu kapitanowi i załodze Androusy dyplomu uznania za szybką reakcję i odpowiedzialne działanie.
Tymczasem opuszczony GT Unity w dalszym ciągu płonie, choć nie wiadomo jak bardzo rozprzestrzenił się pożar i czy dotarł do ładunku. Właściciel jednostki ma zorganizować akcję gaszenia pożaru i odholowania tankowca.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty