Co najmniej 25 osób poniosło śmierć, a 278 tys. musiało opuścić swoje domy w wyniku powodzi i osuwisk wywołanych ulewnymi deszczami, które od ponad tygodnia dotykają znaczną część kraju – poinformowały w piątek władze Filipin. Kraj ten każdego roku nawiedzany jest przez około 20 tajfunów i burz tropikalnych.
Sytuację pogorszył tajfun Co-May, który w czwartek wieczorem uderzył w prowincję Pangasinan. Prędkość wiatru dochodziła do 120 km na godzinę. Choć Co-May osłabł i został zaklasyfikowany jako burza tropikalna, nadal wywołuje ulewne deszcze monsunowe, głównie w północnych regionach kraju.
Powodem większości zgonów, które odnotowano od ubiegłego weekendu, były utonięcia w wyniku nagłych powodzi. Wśród przyczyn tragicznych wypadków wymieniane są również przygniecenie przez konary złamanych drzew, osunięcia ziemi i porażenia prądem. Ponadto zgłoszono zaginięcie ośmiu osób.
Uszkodzonych zostało blisko 3 tys. domów. Władze zawiesiły zajęcia w szkołach w wielu prowincjach i ogłosiły stan klęski żywiołowej w ponad 80 miastach w celu usprawnienia dystrybucji funduszy ratunkowych.
Prezydent Ferdinand Marcos Jr. podkreślił potrzebę adaptacji społeczeństwa do zmian klimatycznych i przygotowania się na częstsze, bardziej nieprzewidywalne katastrofy naturalne. - Wszystko się zmieniło. Nie mówmy: „Może przyjdzie burza i co wówczas będzie?”, bo burza nadejdzie na pewno – powiedział Marcos.
Naukowcy alarmują, że zmiany klimatyczne nasilają ekstremalne zjawiska pogodowe.
Ambasador USA na Filipinach, MaryKay Carlson, poinformował o przekazaniu 250 tys. dolarów na pomoc w usuwaniu skutków żywiołu.
Filipiny, położone w Pacyficznym Pierścieniu Ognia, są każdego roku nawiedzane nie tylko przez tajfuny i burze tropikalne, ale także przez trzęsienia ziemi. Kraj mierzy się też regularnie ze skutkami aktywności wulkanicznej. Czyni to Filipiny jednym z najbardziej narażonych na klęski żywiołowe państw na świecie.
Krzysztof Pawliszak
krp/ szm/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty