Pół roku temu swoje biuro w Warszawie zaczęła budować skandynawska agencja lobbingowa reprezentująca interesy Gazpromu. Spółka twierdzi jednak, że po ataku Rosji na Ukrainę kontrakt został zerwany - informuje środowa "Gazeta Polska Codziennie".
"GPC" przypomina, że NS2 "to strategiczna inwestycja Władimira Putina, mająca całkowicie uzależnić Unię Europejską od rosyjskiego gazu". "Mimo protestów Polski zarejestrowana w Szwajcarii spółka Nord Stream 2 (NS2) należąca do Gazpromu dokończyła budowę gazociągu pod dnem Bałtyku, mającym przesyłać gaz z Rosji do Niemiec. Inwestycja od początku budziła wiele kontrowersji. Jednak dopiero rosyjska agresja na Ukrainę i międzynarodowe naciski wywierane na Niemcy doprowadziły do zablokowania uruchomienia gazociągu. W efekcie spółka NS2 zgłosiła wniosek o upadłość" - pisze gazeta.
Z ustaleń "Codziennej" wynika, że w Polsce za tym strategicznym projektem Putina lobbowała skandynawska agencja należąca do byłego doradcy wpływowego duńskiego polityka. "Pół roku temu rozpoczęła tworzenie swojego biura w Warszawie. Na jego czele stanęła wieloletnia menedżer fińskiej spółki energetycznej. Do współpracy próbowała pozyskać byłych polityków niemal z każdej partii politycznej" - podała "GPC".
"Codzienna" przyjrzała się powiązaniom i działalności nad Wisłą tej lobbystycznej agencji.
Źródło: PAP
Fot. Depositphotos
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Szwedzi odrzucają 11 wniosków na morskie farmy wiatrowe. Powód: bezpieczeństwo
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem
Azbest w brytyjskich turbinach wiatrowych na morzu. Ich części pochodzą z Chin
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie