Huragan Roslyn uderzył w niedzielę w zachodnie wybrzeże Meksyku, po czym osłabł i skierował się w głąb lądu. Zginęły dwie osoby - podały lokalne władze.
Ofiary śmiertelne to 74-letni mężczyzna, uderzony w głowę porwaną przez wiatr belką, oraz 39-letnia kobieta, na którą zawaliło się ogrodzenie - przekazały władze stanu Nayarit leżącego w środkowo-zachodnim Meksyku.
Według amerykańskiego Krajowego Centrum Huraganów (NHC) Roslyn uderzyła w ląd jako huragan kategorii 3 w niedzielę o godz. 5.20 (godz. 12.20 czasu polskiego) w pobliżu miasta Santa Cruz na północy Nayarit. W tym nadmorskim stanie znajduje się wiele popularnych wśród turystów plaż.
Do popołudnia maksymalna prędkość wiatru spadła do około 75 km na godzinę - przekazało NHC.
Na zdjęciach wykonanych po uderzeniu Roslyn widać samochody zanurzone w wodzie i poważnie uszkodzone dachy i ściany domów. Część ewakuowanych osób wróciła już do swoich domów. Plaże wzdłuż wybrzeża Nayarit pozostają zamknięte. NHC ostrzega przed zagrażającymi życiu falami i prądami morskimi. Na niektórych obszarach trasy huraganu będą utrzymywać się ulewne deszcze, które mogą prowadzić do powodzi i osunięć ziemi - podała agencja.
W sąsiednim stanie Jalisco odnotowano jedynie niewielkie szkody. Ruchliwe międzynarodowe lotnisko Puerto Vallarta wznowiło działalność.
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty