• <
PGZ_baner_2025

Chiny i Japonia oskarżają się wzajemnie o naruszenie wód terytorialnych wokół spornych wysp

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Chiny i Japonia oskarżają się wzajemnie o naruszenie wód terytorialnych wokół spornych wysp
Fot. BehBeh - Japanese Wikipedia, GFDL, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11876447

Chiny i Japonia oskarżyły się we wtorek wzajemnie o naruszenie wód terytorialnych w rejonie administrowanych przez Japonię wysp Senkaku, przez Pekin nazywanych Diaoyu. Incydent wpisuje się w rosnące napięcia dyplomatyczne między krajami, które zostały wywołane wypowiedzią japońskiej premierki na temat Tajwanu.

Według japońskiej straży przybrzeżnej dwa chińskie okręty patrolowe wpłynęły na wody terytorialne Japonii w pobliżu wysp Senkaku i zbliżyły się do japońskiej łodzi rybackiej, po czym otrzymały wezwanie do opuszczenia akwenu. Pekin twierdzi z kolei, że to japońska jednostka „nielegalnie wpłynęła” na wody terytorialne Chin, a chińska straż podjęła „konieczne środki kontroli”, by ją upomnieć.

Wtorkowy incydent jest kolejnym w ostatnim czasie. Do podobnej konfrontacji doszło 16 listopada, czyli ponad tydzień po wypowiedzi premierki Japonii Sanae Takaichi. Szefowa japońskiego rządu zasugerowała 7 listopada, że atak Chin na Tajwan mógłby stanowić „zagrożenie egzystencjalne” dla Japonii, co uzasadniałoby reakcję jej Sił Samoobrony. W odpowiedzi Pekin, który uznaje Tajwan za własne terytorium i nie wyrzeka się użycia siły w celu przejęcia nad nim kontroli, wezwał swoich obywateli do unikania podróży do Japonii.

Według danych branżowych w grudniu odwołano ponad 40 proc. planowanych lotów z Chin kontynentalnych do Japonii, co przekłada się na ponad 1900 połączeń – podał rządowy dziennik „Global Times”.

Spór przeniósł się również na forum ONZ, gdzie obie strony wymieniły się listami do sekretarza generalnego Antonia Guterresa. Chiński ambasador Fu Cong w drugim już liście oskarżył Japonię o podnoszenie „nierozsądnych argumentów” i odrzucił argumenty Tokio. Japoński dyplomata Kazuyuki Yamazaki podkreślił w odpowiedzi na pierwszy list władz ChRL, że Pekin błędnie interpretuje japońskie prawo do samoobrony.

Fu ostrzegł, że „społeczność międzynarodowa musi zachować dużą czujność wobec ambicji Japonii do rozszerzania zdolności militarnych i ożywiania militaryzmu”. W Tokio rzecznik rządu Minoru Kihara ocenił chińskie zarzuty jako „całkowicie nie do przyjęcia”. Zapewnił, że polityka Tokio ma charakter wyłącznie obronny, a kraj oczekuje pokojowego rozwiązania kwestii Tajwanu poprzez dialog.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak

krp/ ap/

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.