Brytyjski rząd zainwestuje 64 milionów funtów w rozwój pływających farm wiatrowych u wybrzeży Port Talbot w Walii – informuje BBC. Projekt ma wytwarzać 4,5 GW mocy i zapewniać prąd nawet 6,5 milionom gospodarstw domowych w kraju. Westminster chce, aby dzięki projektowi powstało tam nowe serce walijskiego przemysłu.
Pieniądze mają trafić m.in. do Associated British Ports, która zarządza operacjami 1/4 brytyjskich portów. Spółka angażuje się w rozwój energetyki wiatrowej na Morzu Celtyckim i inwestuje w projekty oraz prace inżynieryjne nad pływającymi farmami wiatrowymi. Zdaniem brytyjskiego rządu inwestycja w Port Talbot wzmocni bezpieczeństwo energetyczne wobec zależności od importu paliw kopalnych oraz stworzy co najmniej 5000 miejsc pracy. Zakład, który ma tam powstać, będzie zajmował się budowaniem turbin wiatrowych, a następnie ich wodowaniem i serwisem. Wiatraki będą holowanie na morze przez specjalne statki.
Minister energii Wielkiej Brytanii Ed Miloband, który odwiedził Port Talbot zapewnił, że czysta energia dla Walii jest priorytetem rządu w Londynie. Politycy i Associated British Ports mają nadzieję, że pozwoli to pobudzić tamtejszą gospodarkę i stworzyć nowy hub dla nowatorskiego przemysłu pływających turbin wiatrowych. Premier Keir Starmer obiecywał reindustrializować Wielką Brytanię, a Port Talbot ma być sercem tego procesu w południowej Walii. Planowane dofinansowanie projektu wciąż musi jednak zostać zaakceptowane przez regulatorów, m.in. rządowy Zespół Doradczy ds. Subsydiów.
Innym portem, w którym Brytyjczycy inwestują w powstawanie pływających farm wiatrowych jest Cromarty Firth w północno-wschodniej Szkocji. W zeszłym roku ogłoszono, że Londyn przeznaczy na ten cel ponad 71 milionów funtów. Port wyspecjalizowany do obsługi pływających farm wiatrowych, ma tam rozpocząć prace na początku 2028 roku.
Pływające farmy wiatrowe mogą być nie tylko budowane i stawiane na lądzie. Turbiny mogą być również ściągane do portu na serwis i naprawy. Następnie będą z powrotem holowane na otwarte morze. Pływające farmy wiatrowe są budowane w taki sposób, aby wiatraki zamocować do unoszących się na wodzie, stalowych konstrukcji. Instalacje są następnie zakotwiczane do dna morskiego. Taka technologia pozwala również na przemieszczanie turbin w miejsca, w których aktualnie wieje silniejszy wiatr.
Brytyjskie władze chcą, że Morze Celtyckie stało się centrum tego rodzaju energetyki w kraju. Na początku roku Korona Brytyjska rozpoczęła postępowania przetargowe na dzierżawę dna morskiego pod 264 turbiny. Instalacje mają powstać do połowy lat 30.
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy
Windar informuje o postępach w budowie szczecińskiej fabryki wież wiatrowych
ARP S.A. i PARP wzmocnią kompetencje przedsiębiorstw w ramach rozwoju offshore wind
TotalEnergies i partnerzy podpisli memorandum o współpracy w Syrii
Equinor świętuje transport nr 5000 ze złoża Gullfaks na Morzu Północnym