Siły morskie USA wzbogacają się o trzy pierwsze nawodne pojazdy do zwalczania min (MCM USV), zbudowane i dostarczone 4 kwietnia przez Bollinger Shipyards. Dzięki tego rodzaju pojazdom US Navy ma wdrożyć w ramach swoich działań innowacyjne zdolności w zakresie prowadzenia autonomicznych operacji morskich i zwalczania zagrożeń na morzu.
Wspomniane pojazdy, dostarczone do sił morskich USA na początku kwietnia, Bollinger zbudował w swoim zakładzie w Lockport w stanie Luizjania. Trzy pierwsze bezzałogowce stanowią część większego zamówienia. W ramach programu budowy zdolności MCM USV zaplanowano dziewięć jednostek, z opcją na maksymalnie 18. Ma być to pierwsze dla amerykańskich sił morskich przedsięwzięcie w zakresie tak znacznego wdrażania autonomicznych zdolności morskich.
– Bollinger z dumą dostarcza pierwsze trzy w pełni produkcyjne okręty MCM USV dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Ten kamień milowy demonstruje zdolność Bollinger do dostarczania wysoce złożonych zdolności nowej generacji, które spełniają zmieniające się potrzeby naszych sił morskich. Jesteśmy zaszczyceni, że możemy odgrywać kluczową rolę we wspieraniu przyszłych sił Marynarki Wojennej i jesteśmy dumni z naszej wykwalifikowanej siły roboczej, która to umożliwia – powiedział Ben Bordelon, prezes i dyrektor generalny Bollinger Shipyards.

Wspomniane bezzałogowce mają wyróżniać się zdolnościami w zakresie wykonywania szerokiego spektrum zadań. Dotyczy to prowadzenia operacji trałowania min morskich, a także wyszukiwania, identyfikacji i niszczenia niebezpiecznych obiektów pod wodą. Ma w tym celu wykorzystywać swoją modułową konstrukcję, a także integrując zamontowany sprzęt. Potencjalnie będą mogły być wykorzystywane również do monitorowania podwodnej infrastruktury, takiej jak fundamenty morskich farm wiatrowych i platform wydobywczych, a także rurociągów i kabli światłowodowych.
Dotąd tego rodzaju zadania wykonywały okręty przeciwminowe (m.in. typu Avenger) i śmigłowce MH-53E, które są obecnie wycofywane. Zdaniem dostawcy jak i US Navy nowe pojazdy znacznie zmniejszą ryzyko dla marynarzy, gdyż nie będzie potrzeby wysyłania ich na wody zagrożone minami morskimi. Co istotne, amerykańska flota będzie więc drugą, po brytyjskiej, która klasyczne okręty przeciwminowe chce zastąpić w szerszym stopniu bezzałogowcami. Inne kraje, jak choćby Polska czy też współpracujące razem Belgia, Francja i Holandia, wdrażają do swoich sił morskich niszczyciele min przeznaczone do współpracy z nawodnymi i podwodnymi pojazdami bezzałogowymi, posiadając na swoim pokładzie systemy przeznaczone do ich obsługi, zwiększając tym samym ich zasięg działania.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław