• <
SELVECO_MARINE_2025

Awaria kładki na Ołowiankę w Gdańsku

Fot.: Karol Stańczak / GZD

Jeszcze około dwa tygodnie potrwa naprawa kładki na Ołowiankę w Gdańsku. Problemy pojawiły się już 16 czerwca br., o czym jako pierwsi informowali czytelnicy w raporcie trójmiejskiego serwisu.

Po wstępnej diagnostyce okazało się, że prace naprawcze są bardziej skomplikowane, niż początkowo zakładano i potrwają jeszcze około dwa tygodnie. To oznacza, że jednostki, które nie mieszczą się pod przęsłem kładki muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość. 

– Podczas prac konserwacyjnych stwierdzono konieczność przeprowadzenia dodatkowej diagnostyki części połączeń śrubowych zakotwień siłownika zwodzenia kładki na Ołowiankę. Prace naprawcze potrwają przez ok. dwa tygodnie. Przez cały okres kładka będzie dostępna dla pieszych – mówiła na łamach serwisu Trójmiasto.pl Paulina Chełmińska z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Przypomnijmy, że budowa przeprawy rozpoczęła się w lipcu 2016 r. Koszt inwestycji wyniósł ok. 10 mln zł, z czego 2,2 mln zł pochodziło z dotacji celowej marszałka województwa pomorskiego.

Cała kładka – łącznie z przyczółkami ma około 70 m długości oraz od 6,76 do 10,56 m szerokości. Najważniejszą jej częścią jest liczące około 40 metrów długości i ważące około 90 ton zwodzone – wykonane ze stali, przęsło, które po podniesieniu, umożliwia żeglugę na odcinku Motławy.

taurus_sea_power_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.