Dwie akcje ratownicze na Bałtyku. Załoga śmigłowca ratowniczego Mi-14 PŁ/R z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej uratowała dwóch mężczyzn. Pierwszy to pracownik platformy wiertniczej, a drugi – pasażer jachtu motorowego.
Nad ranem w środę 22 marca, w okolicach duńskiego wybrzeża, jeden z członków załogi dużego promu pasażerskiego Stena Saga, kursującego na linii Oslo (Norwegia) – Fredrikshavn (Dania), zauważył wystrzeloną w powietrze alarmową racę świetlną. Kapitan statku natychmiast podjął decyzję o przeprowadzeniu akcji ratunkowej, a także powiadomił odpowiednie służby poszukiwania i ratownictwa.
Panzerfaust oraz pociski artyleryjskie z czasów II wojny światowej wydobyli i zabezpieczyli saperzy z 43. Batalionu Saperów z Rozewia wraz z Grupą Nurków Minerów z 13. Dywizjonu Trałowców. Akcję przeprowadzono w czwartek w godzinach wieczornych. Przedmioty niebezpieczne zalegały na głębokości 2 metrów przy molo na wysokości zejścia na plażę nr 10 przy Bulwarze Nadmorskim w Gdyni.
Salvamento Maritimo, hiszpańska służba ratownicza, odnalazła ciało jednego z dwóch zaginionych członków załogi kutra rybackiego El Fairell, który zderzył się z rosyjskim tankowcem Midvolga 2. Do wypadku doszło w ubiegłym tygodniu w pobliżu portu w Barcelonie.
Egipski sąd skazał w niedzielę na kary wieloletniego więzienia 56 osób w związku z zatonięciem w ubiegłym roku łodzi z migrantami. W następstwie katastrofy śmierć poniosło ponad 200 osób. Wymierzone kary wynoszą od siedmiu do 14 lat pozbawienia wolności.
Co najmniej 11 osób zginęło w piątek w wyniku zatonięcia łodzi z migrantami u wybrzeży Turcji. Cztery osoby uznaje się za zaginione – poinformowała turecka telewizja NTV. Według agencji prasowej Dogan, uratowano siedem osób.
Ponad 200 migrantów mogło utonąć u wybrzeży Libii, gdzie natrafiono na 2 przewrócone łodzie, które mogły pomieścić ponad 100 osób każda – poinformowała w czwartek hiszpańska organizacja pomocowa Proactiva Open Arms.
To mogło skończyć się tragicznie. Nagranie pokazuje mężczyznę, kóry skuterem wodnym płynie prosto na kontenerowiec. Brawurowym wyczynem pochwalił się w sieci.
Podniesiono wraku promu Sewol , który spoczywał u południowo zachodnich wybrzeży Korei Płd. Operacja kosztowała ok. 139 mln dolarów i trwała kilkanaście miesięcy. Wrak zostanie przetransportowany do portu w Mokpo.
W niedzielę, 19 marca, rozpoczął się sześciodniowy kurs szkoleniowo-metodyczny z dowódcami jednostek wojskowych podległych dowódcy 3. Flotylli Okrętów.
USA i Wielka Brytania chcą zorganizować konferencję w sprawie Cieśniny Ormuz
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi