• <
PGZ_baner_2025

Amerykańsko-irański konflikt zbrojny doprowadziłby do zamknięcia cieśniny Ormuz

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Amerykańsko-irański konflikt zbrojny doprowadziłby do zamknięcia cieśniny Ormuz
Fot. MW Iranu

Konflikt zbrojny między Waszyngtonem a Teheranem doprowadziłby do zamknięcia cieśniny Ormuz, oświadczył sekretarz irańskiej Rady Strategicznej ds. Stosunków Zagranicznych (SCFR) Dżalal Degani Firuzabadi - poinformował portal BBC.

- Jeżeli w regionie dojdzie do wojny, cieśnina zostanie zamknięta - powiedział Firuzabadi, dodając, że pierwszym krajem poszkodowanym w rezultacie takiego rozwoju wypadków byłyby Chiny. Pekin importuje z Zatoki Perskiej ropę naftową, a przez Cieśninę Ormuz, która w najwęższym miejscu ma 40 km szerokości, przepływa codziennie 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej, około 17 mln baryłek.

SCFR jest państwowym organem doradczym powołanym przez najwyższego przywódcę duchowo-politycznego Iranu Alego Chameneia. Jej przewodniczącym jest były minister spraw zagranicznych Kamal Charrazi. Obecny szef MSZ Abbas Aragczi wchodzi w skład Rady.

Prezydent USA Donald Trump groził irańskim władzom teokratycznym wojną, jeżeli nie zawrą porozumienia nuklearnego, które uniemożliwiłoby Teheranowi zbudowanie arsenału nuklearnego.

Zachód od lat podejrzewa, że Iran, intensywnie wzbogacający uran do poziomu wielokrotnie przekraczającego cywilne zastosowania, dąży do produkcji broni atomowej. W obliczu narastających napięć w czerwcu 2025 roku Izrael ostrzelał irańskie stanowiska rakietowe i obrony przeciwlotniczej, a USA zbombardowały główne instalacje nuklearne.

Choć obecnie pomiędzy Teheranem i Waszyngtonem toczą się przez pośredników rozmowy o zawarciu porozumienia nuklearnego, to Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) od miesięcy nie jest w stanie dokonać inspekcji i weryfikacji irańskiego arsenału - zauważył portal Iran International.

Szef MAEA Rafael Grossi powiedział, że Iran uniemożliwił inspektorom Agencji wstęp do kluczowych zakładów wzbogacania uranu w Natanz, Fordo i Isfahanie. Grossi podkreślił, że zgodnie z Traktatem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej Iran ma prawo wzbogacać uran, ale musi zezwolić na kontrole, dzięki którym Agencja mogłaby upewnić się, że nie jest on wykorzystywany do celów militarnych. (PAP)

os/ fit/

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.