Początek kwietnia to ważny moment dla 13. Dywizjonu Trałowców im. admirała floty Andrzeja Karwety. Jednostka 8. Flotylli Obrony Wybrzeża obchodziła 96-tą rocznicę powstania. Była to okazja, jak co roku, zarówno do podsumowań i refleksji, jak i zastanowienia nad teraźniejszymi oraz przyszłymi zadaniami i wyzwaniami.
W związku z obchodami odbyła się uroczysta zbiórka kadry jednostki. Na okrętach została podniesiona wielka gala banderowa. W trakcie jubileuszowej zbiórki stanu osobowego dowódca dywizjonu, kmdr por. Maciej Tomiak, podsumował ostatnie lata działalności jednostki oraz podziękował wszystkim, którzy na przestrzeni lat byli związani z dywizjonem. W związku z tym miało też miejsce wręczenie nagród, wyróżnień, awansów i mianowań na stanowiska służbowe.
Co istotne, rocznica wiązała się też z organizacją tzw. „Dnia Otwartego”, co miało miejsce dzień później. To oznaczało, że mury jednostki w Porcie Wojennym Gdynia otwierają się dla rodzin marynarzy i pracowników resortu obrony, a także sympatyków i zainteresowanych tematyką morską. 2 kwietnia, na wody Zatoki Gdańskiej wyszły trałowce ORP Mamry i ORP Śniardwy. Z ich pokładów złożono wieńce ku czci marynarzy, którzy podczas II wojny światowej oddali życie w obronie Ojczyzny. Element ten na stałe wpisał się w program obchodów rocznicowych jednostki. Po powrocie z morza przeprowadzono uroczysty apel z udziałem zaproszonych gości.
– Najwyższej klasy technika wymaga najwyższej klasy
specjalistów. Dlatego z tego miejsca pragnę zwrócić się bezpośrednio do Was -
marynarzy 13 Dywizjonu Trałowców. Dziękuję Wam za codzienny trud, za godziny
spędzone na morzu, za rzemiosło doskonalone w wymagających warunkach Bałtyku,
za hart ducha i nieustępliwość. Służba w siłach przeciwminowych nie wybacza
błędów i wymaga precyzji, opanowania oraz pełnego zaufania do kolegów i
koleżanek z załogi. Każdego dnia udowadniacie, że jesteście profesjonalistami –
powiedział kadm. Piotr Sikora, dowódca 8. FOW.
Wyjątkowy charakter uroczystościom nadało wejście z wizytą do Portu Wojennego w Gdyni okrętów Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1. Na czele zespołu od początku roku stoi kmdr por. Kacper Sterne, wywodzący się z 13. Dywizjonu, który od stycznia kieruje działalnością grupy wraz ze sztabem zaokrętowanym na okręcie flagowym ORP Kadm. Xawery Czernicki. W skład zespołu wchodzą niszczyciele min, estoński ENS Ugandi, belgijski BNS Primula oraz holenderski HNLMS Schiedam. 13 Dywizjon Trałowców na trwałe zapisał się w historii zespołu, wielokrotnie wydzielając okręty do jego składu, a także delegując oficerów do pełnienia funkcji dowódczych i pracy w sztabie. Jednostki dywizjonu brały aktywny udział w licznych wspólnych operacjach przeciwminowych prowadzonych na różnych akwenach morskich. Ma to także stanowić potwierdzenie wieloletniej współpracy międzynarodowej, wysokiego poziomu wyszkolenia oraz zaangażowania polskich marynarzy w zapewnienie bezpieczeństwa na morzu.
Obecnie w skład 13 Dywizjonu Trałowców wchodzą trzy
nowoczesne niszczyciele min: ORP Kormoran, ORP Albatros oraz ORP Mewa, a także
cztery trałowce proj. 207M. Choć w ostatnich tygodniach wycofano trałowiec ORP
Gopło, dywizjon dysponuje nowymi oraz zmodernizowanymi okrętami, a perspektywy
otwierają się zarówno na zakup nowego sprzętu, w tym pojazdów bezzałogowych,
jak i potencjalnie też kolejnych niszczycieli min typu Kormoran II (o ile
zostanie pchnięta dalej decyzja w sprawie pożyczki SAFE). Sprawia to, że siły
obrony przeciwminowej pozostają w pełni komplementarne, wzajemnie się
uzupełniają i są gotowe do realizacji zadań o zróżnicowanym charakterze.
Skutecznie przeprowadzany proces modernizacji oraz wyszkolenie posiadanych sił ma
dowodzić, że tradycja i nowoczesność pozostają kluczowymi wyznacznikami
działalności jednostki.
Ostatnie lata to niełatwy okres, wynikający z rosnącej liczby wyzwań i zagrożeń. Dowodem tego są akty sabotaży na Bałtyku okres intensywnej działalności na morzu, związanej z udziałem okrętów 13 Dywizjonu Trałowców w ćwiczeniach na Morzu Bałtyckim oraz poza jego akwenem. Jednostki dywizjonu uczestniczyły w setkach ćwiczeń krajowych i międzynarodowych - zarówno w ramach NATO, jak i wcześniej programu Partnerstwo dla Pokoju. Załogi okrętów corocznie potwierdzają wysoki poziom wyszkolenia w prowadzeniu działań minowych i przeciwminowych, natomiast oficerowie dywizjonu uznawani są za ekspertów w zakresie planowania i prowadzenia tego typu operacji. Potwierdzeniem tego jest wielokrotny udział członków kadry i okrętów w siłach morskich sojuszu, a także dowodzenie Stałym Zespołem Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 (ang. Standing NATO Mine Countermeasures Group 1, SNMCMG1).
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami