„Dar Pomorza” jest jednym z tych statków, na których załoga od zawsze chętnie przyjmowała i opiekowała się zwierzętami. Obok najpopularniejszych psów i kotów, marynarzom towarzyszyły na przestrzeni dziesięcioleci zwierzęta często zaskakujące i egzotyczne. W jaki sposób trafiały na statek, jak odnajdowały się w trudnych morskich warunkach i jakie były ich dalsze losy – tego można się dowiedzieć z wystawy na statku-muzeum od 23 stycznia do 30 listopada 2024 r.
Każdy, kto w latach 60. i 70. czytywał polską prasę o tematyce morskiej, doskonale znał Misia – słynnego czworonożnego członka załogi „Daru Pomorza”. Przez 13 lat swojej „służby” Miś dał się poznać jako pies o twardym charakterze i nieprzeciętnej bystrości. O jego niechęci do schodzenia na ląd, zamiłowaniu do pływania pod żaglami, nietypowych upodobaniach kulinarnych i słynnej zemście na jednym ze studentów zachowały się liczne anegdoty, które zostały przedstawione na wystawie wraz ze zdjęciami i wycinkami z prasy. Obok nich zobaczymy historię innej tak samo sławnej załogantki „Daru Pomorza”: Pani Walewskiej. To eleganckie imię nosiła kotka, której spryt i determinacja w polowaniach na szczury silnie zapisały się w pamięci członków załogi. Pani Walewska oczywiście nie była pierwszym, ani też ostatnim kotem-rezydentem Daru Pomorza. Zwierzęta te pojawiały się na statku już w czasach przedwojennych, niekiedy w tak egzotycznym wydaniu, jak pantera Kleopatra.
- Na ekspozycji zobaczymy również wyjątkowy eksponat: oryginalną tarczę ochronną, na „Darze Pomorza” zwaną ratgartą, którą umieszczano na cumach w celu uniemożliwienia gryzoniom wejścia po linie na statek. Kolejnym obiektem jest, a właściwie są… konie. Sześć końskich sylwetek wykonanych z płyty pilśniowej. To oryginalny zestaw do gry w końskie wyścigi, której w latach 70. XX w. oddawali się w wolnych chwilach marynarze żaglowca – opowiada Arleta Gałązka, kustoszka „Daru Pomorza”.
Na pokładzie trójmasztowca, w charakterze zwierząt wyścigowych obsadzano również żywe żółwie. Nie były one jedynymi egzotycznymi zwierzętami. Marynarze sprowadzali na statek także: małpy, papugi, legwany, pelikany, węże czy ostronosy. O historii każdego z nich można dowiedzieć się na wystawie pn. „Unikaj statków gdzie nie mają zwierząt”. Zwierzęta na „Darze Pomorza”. Jest ona prezentowana w pomieszczeniu III wachty pod pokładem „Daru Pomorza” aż do 30 listopada 2024 roku.
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
7. edycja POLBOAT YACHTING FESTIVAL - 23-26 lipca 2026 r.
Na ponad 140 kąpieliskach wysokie fale i silne prądy wsteczne
Załamanie pogody. Nad Bałtykiem wiatr w porywach do 120 km/h
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal
Czar wspomnień i krok w przyszłość. Nowe życie jachtu MicroPolo