Rosja straciła co najmniej 20 proc. tankowców swojej floty cieni, jednak stara się uzupełnić ją nowymi jednostkami; wszystkie muszą znaleźć się na listach sankcyjnych – oświadczył we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Dzięki naszym skoordynowanym z częścią państw działaniom nacisku na flotę cieni co najmniej 20 proc. jednostek tej floty zostało zatrzymanych, a Rosja próbuje zrekompensować tę stratę poprzez pozyskiwanie nowych statków” – powiedział po naradzie z pierwszym zastępcą szefa Służby Wywiadu Zagranicznego Ołehem Łuhowskim.
„Wszystkie (te nowe statki – PAP) muszą zostać dodane do list sankcyjnych. Będziemy kontynuować także presję sankcyjną wobec załóg tankowców, kapitanów, ubezpieczycieli oraz całej infrastruktury floty cieni” – zapowiedział w komunikatorze Telegram.
Ukraiński prezydent zaznaczył, że obecne ograniczenia rosyjskiego morskiego eksportu ropy w ujęciu rocznym mają zmniejszyć rosyjskie dochody co najmniej o 30 mld dolarów.
„Dodatkowa presja z pewnością zwiększy skalę tych rosyjskich strat, a tym samym ograniczy finansowanie rosyjskiej wojny. Będziemy również informować partnerów o nowych schematach (stosowanych przez - PAP) chińskie firmy, które pomagają Rosji omijać sankcje wobec sektora finansowego” – podkreślił Zełenski.
Z Kijowa Jarosław Junko
jjk/ akl/
fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty