Na okręcie podwodnym ORP Orzeł przeprowadzono trening związany z załadunkiem torped. Celem było sprawdzenie marynarzy w zakresie realizacji związanych z tym procedur oraz utrwalania zdolności. Wszystko celem doskonalenia umiejętności i gotowości do wykonywania przez okręt zadań zgodnie z jego przeznaczeniem.
W ćwiczeniu brali udział członkowie załogi okrętu, wchodzącego w skład Dywizjonu Okrętów Podwodnych 3. Flotylli Okrętów, wraz z kadrą Komendy Portu Wojennego Gdynia. Jak informują służby prasowe Marynarki Wojennej, choć torpedy należą do największych środków bojowych, ich załadunek wymaga niezwykłej precyzji i dokładności. Wszystko musi odbywać się też zgodnie z rygorystycznymi normami czasowymi.
Trening w załadunku torped na ORP Orzeł ⚓️🦅
— Marynarka Wojenna RP/ Polish Navy (@MarWojRP) April 21, 2026
Mimo, że torpedy to dość duży środek bojowy ich załadunek wymaga precyzji i dokładności, a wszystko to w wyśrubowanych normach czasowych!
Nasze załogi okrętowe i żołnierze Komendy Portu Wojennego regularnie szkolą się w… pic.twitter.com/n5L6LL99ID
Tego rodzaju ćwiczenia załogi okrętów, także nawodnych, jak i żołnierze z KPW, są prowadzone regularnie. Celem jest doskonalenie umiejętności w zakresie przygotowania, transportu i załadunku uzbrojenia. Znajomość procedur i ich utrwalania ma zapewnić, że w sytuacji wyjść na morze z myślą o ćwiczeniach czy wykonywanych zadaniach, a także momentach alarmowych, zostaną one zrealizowane szybko i bezproblemowo.
ORP Orzeł (291) jest obecnie jedynym okrętem w składzie dOP 3. FO. W służbie jest od 1986 roku. To jednostka proj. 866E (kod NATO: Kilo). Ma 72,6 metra długości i 9,9 metra szerokości. Wyporność w położeniu nawodnym to 2460 ton, a w podwodnym 3180 ton. Załoga liczy 60 osób. Osiąga prędkość odpowiednio na powierzchni 12 węzłów, a w zanurzeniu 17 węzłów. Zasięg działania przy prędkości 8 węzłów na powierzchni to 6000 mil morskich. W skład napędu wchodzą silnik elektryczny 5500 KM, wał napędowy i śruba, a także dodatkowe silniki, elektryczny PG-142 (150 KM) i dwa manewrowe PG-168 (102 KM).
Moc zapewniają dwa generatory elektryczne 1700 KM. W wyposażeniu znajdują się m.in. radar MRK-50 Tobol (kod NATO: Snoop Tray-2), sonary: MGK-400 Rubikon (kod NATO: Shark Gill), MG-519 Arfa HF (kod NATO Mouse Roar), MG-533, MG-512, a także anteny kadłubowe MG-53 LF. Uzbrojenie tworzy sześć wyrzutni torped 533 mm. Okręt może przenosić do 18 torped 18 torped TEST-71ME i 53-65KE lub do 24 min.
Choć wśród zainteresowanych tematyką morską nie brakuje sceptycyzmu co do zdolności ORP Orzeł do wykonywania zadań zgodnie z przeznaczeniem, służby prasowe MW podkreślają, że jednostka jest gotowa do działań także w sytuacjach alarmowych. Ćwiczenia związane z załadunkiem torped mają być tego przykładem. Co też istotne, po gruntownym serwisie okręt regularnie wychodził w morze, w tym też się zanurzał.
Należy też pamiętać, że pod koniec listopada ub.r. władze dokonały wyboru wykonawcy, który dostarczy Polsce nowe okręty podwodne w ramach programu „Orka”. Zdecydowano się na szwedzkie jednostki serii A26 (typ Blekinge), budowane przez stocznię Saab Kockums w Karlskronie. Aktualnie trwają rozmowy związane z podpisaniem umowy wykonawczej i jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, zawarcie ma nastąpić do końca czerwca tego roku. Plan zakłada, że pierwszy z nowych okrętów trafi do Polski do końca 2030 roku. Wcześniej, bo jeszcze w 2027 roku, do Polski ma trafić, jako rozwiązanie pomostowe, starsza, wypożyczona jednostka serii A17.
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław