Brytyjska marynarka wojenna w poniedziałek wieczorem wysłała fregatę na Morze Północne w związku z potencjalnym ryzykiem celowego uszkodzenia gazociągów - poinformowało brytyjskie ministerstwo obrony.
Jak przekazał resort, jego szef Ben Wallace przeprowadził zdalną rozmowę ze swoimi odpowiednikami z krajów Europy Północnej tworzących Wspólne Siły Ekspedycyjne (JEF), "aby podzielić się ocenami rażących i nieodpowiedzialnych ataków na krytyczną infrastrukturę cywilną". W wydanym oświadczeniu napisano, że JEF z całą stanowczością potępiają sabotaż na Morzu Bałtyckim, a podczas rozmowy omówiono reakcje w sferze bezpieczeństwa, w tym zwiększoną obecność na morzu oraz działania wywiadowcze, nadzorcze i rozpoznawcze.
Poinformowano, że Royal Navy wysłała na Morze Północne fregatę, która będzie współdziałała z norweskimi okrętami w patrolowaniu tego akwenu. Według dziennika "Daily Telegraph" jest to prawdopodobnie fregata rakietowa typu 23 HMS Somerset, która przed kilkoma dniami brała udział w ćwiczeniach wraz z norweskimi marynarzami w Stavanger.
W niedzielę Wallace poinformował, że Wielka Brytania kupi dwa specjalistyczne okręty patrolowe do zabezpieczania gazociągów oraz podwodnych kabli telekomunikacyjnych, które mogą być narażone na rosyjski atak. Zarówno on, jak i premier Liz Truss jasno zasygnalizowali, że uważają awarię gazociągu Nord Stream za celowy akt sabotażu.
Fot. Depositphotos
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe