Okręt wojenny, który przewrócił się podczas ceremonii wodowania w maju, został ustawiony w pozycji pionowej i oczekuje na dalsze naprawy - poinformowały w piątek państwowe media z Korei Północnej. Dotychczas za "przestępczą niedbałość", która skutkowała niepowodzeniem przedsięwzięcia, zatrzymano co najmniej czterech urzędników.
Jak podała reżimowa agencja KCNA, zespół pracowników stoczni ustawił niszczyciela w pozycji pionowej na początku czerwca, a w czwartek po południu jednostka została bezpiecznie zacumowana przy nabrzeżu.
Agencja Yonhap przekazała, że armia Korei Południowej potwierdziła doniesienia Pjongjangu.
Kolejny etap prac, mający potrwać od siedmiu do 10 dni, odbędzie się w suchym doku w porcie Rason, dokąd okręt zostanie odholowany po ponownym zbadaniu stanu kadłuba.
KCNA informowała w maju, że po dokładnych oględzinach potwierdzono brak jakichkolwiek otworów w dnie okrętu, a uszkodzenia "nie były poważne".
Według północnokoreańskich mediów 5000-tonowy niszczyciel przechylił się i częściowo zanurzył podczas ceremonii wodowania, zorganizowanej 21 maja w porcie Chongjin. Jak zapowiadał przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un, jednostka miała być w przyszłości wyposażona w najnowocześniejszą i najpotężniejszą broń, w tym nuklearną.
Kim, który był świadkiem incydentu, potępił go jako "czyn przestępczy" i nakazał pełny, "bezwarunkowy" remont niszczyciela. W ramach dochodzenia zatrzymano kilku urzędników, w tym wicedyrektora departamentu przemysłu zbrojeniowego partii rządzącej.
Krzysztof Pawliszak
krp/ szm/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty