• <
PGZ_baner_2025

USS Gerald Ford wyrusza na Bliski Wschód. Ma wzmocnić potencjał US Navy w regionie

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo USS Gerald Ford wyrusza na Bliski Wschód. Ma wzmocnić potencjał US Navy w regionie
Fot. US Navy

Drugi amerykański lotniskowiec dostał rozkaz wypłynięcia na Bliski Wschód - podała w piątek agencja AP, powołując się na informacje od osoby zaznajomionej ze sprawą. Zdaniem agencji prezydent USA Donald Trump rozważa podjęcie działań militarnych wymierzonych w Iran.

Decyzja o skierowaniu z Morza Karaibskiego na Bliskim Wschodzie jednostki USS Gerald R. Ford oznacza, że w regionie znajdą się dwa lotniskowce wraz z towarzyszącymi im okrętami wojennymi. Trump zamierza za pomocą wywieranej w ten sposób presji wymusić na Iranie zawarcie porozumienia w sprawie programu nuklearnego Teheranu.

Ponad dwa tygodnie temu na Bliski Wschód dotarł lotniskowiec USS Abraham Lincoln wraz z trzema niszczycielami. Oznacza to szybki zwrot akcji dla okrętu USS Gerald R. Ford, który Trump wysłał z Morza Śródziemnego na Karaiby w październiku ubiegłego roku, w ramach przygotowań administracji do niespodziewanej akcji, wymierzonej w ówczesnego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro - zauważyła AP. Pociągnięcie USA wydaje się sprzeczne ze strategią bezpieczeństwa narodowego Trumpa, która kładzie nacisk na półkulę zachodnią, a nie na inne regiony.

Trump ostrzegł w czwartek Iran, że brak porozumienia z jego administracją będzie „bardzo traumatyczny”. Iran i Stany Zjednoczone w zeszłym tygodniu odbyły rozmowy w Omanie przy pośrednictwie tego kraju.

Na pytanie o harmonogram zawarcia porozumienia z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego, Trump powiedział, że powinno to nastąpić szybko. - Myślę, że w ciągu najbliższego miesiąca, coś w tym stylu – powiedział Trump. - Powinni bardzo szybko dojść do porozumienia.

W środę prezydent USA w Białym Domu rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Oświadczył potem, że podkreślił konieczność kontynuowania negocjacji z Iranem. Netanjahu wzywa administrację do wywarcia presji na Teheran, by ograniczył program rakiet balistycznych i zakończył wsparcie dla wymierzonych w Izrael ugrupowań terrorystycznych jak Hamas i Hezbollah. Izraelski premier obawia się, że negocjacje dadzą Iranowi zbyt dużą swobodę działania.

Jeśli Trump zdecyduje się na akcję militarną przeciwko Teheranowi, będzie musiał działać bez wsparcia szerokiej regionalnej koalicji. Władze Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które nie darzą Iranu sympatią, przekazały amerykańskim partnerom, że nie chcą angażować się w konflikt regionalny i nie będą go popierać - podkreślił w analizie magazyn „The Atlantic”. W szczególnie trudnej sytuacji są kraje, w których znajdują się bazy wojskowe USA – Kuwejt, Katar i Bahrajn. Iran ostrzegł, że może podjąć działania odwetowe przeciwko tym bazom. (PAP)

os/ mal/

AKTUALIZACJA 13.02.2026, 16:00

„WSJ”: USA wysłały największy lotniskowiec na Bliski Wschód w obliczu napięć z Iranem

Pentagon podjął decyzję o wysłaniu największego amerykańskiego lotniskowca USS Gerald Ford i towarzyszących mu okrętów z Morza Karaibskiego na Bliski Wschód w ramach przygotowań do potencjalnego ataku na Iran - podał w czwartek „Wall Street Journal”.

Według gazety, która powołuje się na urzędników amerykańskiej administracji, lotniskowiec i towarzysząca mu grupa uderzeniowa sprowadzą do regionu dziesiątki myśliwców i samolotów rozpoznawczych, umożliwiając dowódcom przeprowadzanie intensywniejszych nalotów. Dziennik odnotowuje, że oprócz okrętów wojennych USA wysłały również dziesiątki samolotów i kilka systemów obrony powietrznej do baz na Bliskim Wschodzie.

USS Gerald Ford został pierwotnie wysłany na wschód Morza Śródziemnego, lecz został później przekierowany na Karaiby w ramach presji na Wenezuelę. Brał też udział w ataku, podczas którego siły USA pojmały przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro.

Lotniskowiec jest największym i najbardziej zaawansowanym okrętem tego typu w Marynarce Wojennej USA, a nowe rozkazy wydłużą jego planowaną misję poza portem w Norfolk w Wirginii. Na Bliskim Wschodzie dołączy do innego lotniskowca, USS Abraham Lincoln, i dziewięciu innych okrętów, w tym niszczycieli i okrętów desantowych. Tranzyt z Morza Karaibskiego zwykle zajmuje około dwóch tygodni.

Do wydania rozkazu dochodzi na tle kolejnych gróźb prezydenta Donalda Trumpa na temat możliwych konsekwencji, jeśli Iran nie zgodzi się na zawarcie porozumienia dotyczącego jego programu jądrowego. W czwartek Trump ocenił, że Iran ma około miesiąca na zawarcie umowy, choć jednocześnie przyznał, że zamierza negocjować tyle, ile chce. Zagroził jednak, że brak porozumienia będzie miał „traumatyczne” skutki dla Iranu.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kar/

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.