Armia Stanów jednoczonych poinformowała w poniedziałek, że zaatakowała na Morzu Karaibskim łódź handlarzy narkotyków, zabijając trzech mężczyzn.
Łódź „uczestniczyła w operacjach handlu narkotykami” – podała amerykańska armia na platformie X.
W sumie w atakach na domniemane łodzie przemytników narkotyków w ramach kampanii o kryptonimie „Operacja Południowy Harpun” zginęło już około 120 osób. Administracja Donalda Trumpa podkreśla, że celem tych działań jest walka z kartelami narkotykowymi, z którymi – jak twierdzi Biały Dom – USA są w „konflikcie zbrojnym”.
Od czasu rozpoczęcia operacji we wrześniu legalność ataków bada Kongres Stanów Zjednoczonych. Wielu obecnych i byłych prawników wojskowych podważa legalność akcji podejmowanych przez amerykańską armię. Podkreślają m.in. stosunkowo niedużą liczbę dowodów na to, że zabici byli powiązani z kartelami narkotykowymi lub że na każdej z zatopionych łodzi były narkotyki.
Część członków Kongresu, a także niektóre organizacje praw człowieka kwestionują też podstawy ataków i argumentują, że potencjalni przemytnicy narkotyków powinni stanąć przed sądem.
mw/ mal/
On Feb. 23, at the direction of #SOUTHCOM commander Gen. Francis L. Donovan, Joint Task Force Southern Spear conducted a lethal kinetic strike on a vessel operated by Designated Terrorist Organizations. Intelligence confirmed the vessel was transiting along known… pic.twitter.com/XUHImPAZik
— U.S. Southern Command (@Southcom) February 23, 2026
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty