Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o uderzeniu na port Ola na Wołdze, w rosyjskim obwodzie astrachańskim, nieopodal Morza Kaspijskiego. Atak zrealizowany przy użyciu pocisków i bezzałogowców miał na celu uniemożliwić rozładunek systemów i uzbrojenia z Iranu.
Z informacji opublikowanych przez ukraińskie władze wynika, że celem ataku był statek cargo o nazwie Port Ola 4 (IMO: 9481934), zbudowany w 2014 roku i pływający pod rosyjską banderą. Ma 123 metry długości i 16 metrów szerokości. Sztab przekazał informację, że jest on wykorzystywany do rozładunków komponentów do produkcji bezzałogowych pojazdów latających typu Shaded, pochodzących z Iranu, ale montowanych w Rosji, najpewniej by uniknąć sankcji czy też wykrycia dostaw broni.
Na ten moment efekty ataku są weryfikowane, nie ma informacji o ofiarach czy też uszkodzeniach infrastruktury portowej, czy też statku. Port Ola, znajdujący się w delcie Wołgi, stanowi ważne centrum centrum logistyczne dostaw sprzętu wojskowego z Iranu. Port jak i miasto o tej samej nazwie znajdują się na trasie prowadzącej do Morza Kaspijskiego, które stanowi bezpośrednie, wodne połączenie transportowe między Rosją a Iranem. Z racji na odległość od obszaru walk na Ukrainie oraz głównych szlaków transportowych, pozwala na realizację tego rodzaju dostaw.
W przeszłości już Ukraina dokonywała ataków w tym regionie. W ubiegłym roku było głośno o uderzeniu na bazę Flotylli Kaspijskiej, w wyniku czego dwa rosyjskie okręty, fregaty rakietowe proj. 11661 (znane też jako typ Gepard), Tatarstan i Dagestan, zostały uszkodzone. Atak przede wszystkim dowodzi słabości Rosji, z racji na to, że ukraińskie pociski i bezzałogowce spadają na terytorium znajdujące się nawet setki kilometrów od frontu, w dodatku wydawałoby się bezpieczne i pod bezpośrednią kontrolą Kremla.
Dania pozyska nowe jednostki nadzoru morskiego i stawiania min. Kadłuby powstają w polskiej stoczni Karstensena
Dywizjon Okrętów Podwodnych ma nowego dowódcę. Przed nim wielkie wyzwanie
10 lat od jednej z najbardziej skomplikowanych operacji związanych z katastrofami morskimi w Europie
Royal Navy rezygnuje z nowych niszczycieli na rzecz platform do obsługi bezzałogowców
Jak chronić infrastrukturę morską? Czy SAFE jest rozwiązaniem bolączek? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny