• <
mewo_2022

Trzy kluczowe elementy superbasenów energetycznych - analiza WoodMac

29.07.2022 09:09
Strona główna Energetyka Morska, Offshore Trzy kluczowe elementy superbasenów energetycznych - analiza WoodMac

Partnerzy portalu

Trzy kluczowe elementy superbasenów energetycznych - analiza WoodMac - GospodarkaMorska.pl
Fot. Zachary Theodore/Unsplash

Patrząc na przyszłość przemysłu naftowego i gazowego w krajobrazie zrównoważonej energii, Wood Mackenzie, grupa zajmująca się analizą rynku energetyki, nakreśliła trzy kluczowe elementy superbasenów energetycznych przyszłości.

Od czasu agresji Rosji na Ukrainę, perspektywa podaży, popytu i cen paliw kopalnych stale się zmienia, co prowadzi do przeformułowania przepływów handlowych energii.

Super baseny energetyczne: kolokacja ropy naftowej i gazu na dużą skalę, czysta energia elektryczna i CCS. Źródło: Wood Mackenzie

Z badań Wood Mackenzie wynika, że superbaseny energetyczne przyszłości muszą spełniać trzy kluczowe kryteria, które wiążą się z obfitymi zasobami, dostępem do tanich źródeł odnawialnych oraz możliwościami wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (CCS) a przede wszystkim skalowalnością.

Analitycy wskazują, że światowe zapotrzebowanie na zrównoważoną energię zmieni geografię przemysłu naftowego i gazowego, w coraz większym stopniu łącząc go z odnawialnymi źródłami energii. Dlatego przemysł wydobywczy do 2030 roku musi skupić się na tym, w którym punkcie jest największa synergia z odnawialnymi źródłami energii.

Według nowego raportu Wood Mackenzie, mniej niż 50 tradycyjnych superbasenów dostarcza ponad 90 procent światowej ropy i gazu. Definiuje się je jako baseny posiadające pierwotnie ponad 10 mld boe zasobów, z których pozostało ponad 5 mld boe.

– Z pozostałych zasobów z tradycyjnych superbasenów, tylko 1 453 mld boe lub połowa została zidentyfikowana jako superbaseny energetyczne przyszłości zdefiniowane jako posiadające obfite zasoby, dostęp do tanich źródeł odnawialnych i możliwości CCS – zauważył  Andrew Latham, wiceprezes Wood Mackenzie.

– Przemysł wydobywczy w 2030 będzie miał inny ślad, ponieważ inwestycje przeniosą się do nowych superbasenów energetycznych. W związku z tym, że niektóre zagłębia pozostaną w tyle, branża będzie jeszcze bardziej skoncentrowana w swoich największych zagłębiach. Jednocześnie strategie upstream będą w coraz większym stopniu łączyć się z działalnością niskoemisyjną – dodał prezes.

Tradycyjne superbaseny uszeregowane według wyprodukowanych plus pozostałych zasobów; Źródło: Wood Mackenzie (Top Energy Super Basins charakteryzuje się silnym potencjałem odnawialnych źródeł energii i CCS. Ewentualne Super Baseny Energetyczne oferują dobry potencjał OZE lub CCS, ale prawdopodobnie nie jedno i drugie. Niekorzystne super baseny nie mają silnego potencjału odnawialnych źródeł energii i CCS).

Wood Mackenzie wyjaśnia, że dekarbonizacja sektora upstream jest "najpilniejszym zadaniem branży w zakresie zrównoważonego rozwoju." Ponieważ duża część światowej produkcji jest obsługiwana przez firmy, które mają cele zerowe netto dla emisji 1 i 2 do 2050 roku lub wcześniej, elektryfikacja operacji przy użyciu czystego, odnawialnego źródła energii jest "jednym z najszybszych i najlepszych sposobów na wyeliminowanie emisji" – rozwija WoodMac. Podczas gdy firma uważa, że odnawialne źródła energii są łatwe do zainstalowania na nowych polach i można rozważyć modernizację starych, nadal podkreśla, że odnawialne źródła energii "muszą być obfite i przystępne cenowo."

 – Kluczowa jest kolokacja tanich odnawialnych źródeł z tanią ropą i gazem. Nadwyżki energii odnawialnej mogą być również wprowadzane do sieci jako część ogólnego systemu energetycznego – dodał Latham.

Dla Westwood emisje zakresu 3 są kluczowe, ponieważ stanowiły ponad 90 procent emisji ropy i gazu w wysokości 18,5 miliarda ton rocznie (Btpa) CO2e w 2021 roku, co stanowi ponad połowę całkowitych emisji związanych z energią na świecie.

Analitycy podkreślają, że emisje zakresu 3 można ograniczyć bezpośrednio m.in. poprzez zmniejszenie produkcji lub pośrednio poprzez sekwestrację, przy czym CCS jest najbardziej obiecującą technologią sekwestracji. Wynika to z faktu, że oferuje ona skalę umożliwiającą dekarbonizację trudnych do wyeliminowania sektorów konsumenckich i może zaoszczędzić 18 procent - przy bezpośrednim wychwycie z powietrza - rocznych emisji globalnych do 2050 roku. Co więcej, CCS nie musi znajdować się w tym samym zagłębiu co wydobycie ropy naftowej i gazu, ale w praktyce jest mało prawdopodobne, że będzie zlokalizowane z dala od pola, podkreślił WoodMac.


Co więcej, wszystkie istniejące planowane i hipotetyczne projekty CCS sumują się do nieco poniżej 1 Btpa CO2 całkowitej zdolności, skoncentrowanej w garstce krajów, co w dużej mierze odzwierciedla lokalizację komercyjnie wykonalnych źródeł punktowych CO2, a nie ograniczoną dostępność zasobów magazynowania podpowierzchniowego, podkreślił dostawca informacji energetycznej.

"Spodziewamy się, że globalna zdolność CCS wzrośnie do 2050 roku do poziomu od 2 Btpa do 6 Btpa. Dokładnie jak i gdzie to się stanie jest niejasne. Zakładamy, że wzrost ten będzie pochodził głównie z krajów, które będą miały źródła emisji w skali hubowej dostępne w pobliżu opcji składowania podpowierzchniowego. Operatorzy CCS będą oferować sekwestrację jako usługę dla emitentów" – stwierdził Latham.

Aby zidentyfikować zagłębia, które najlepiej nadają się do przeprowadzenia transformacji, Wood Mackenzie stworzył prostą kartę wyników, wykorzystując wskaźniki czystej energii elektrycznej i CCS. Podczas gdy niektóre są oczywistymi kandydatami, uzyskując wysokie oceny we wszystkich kryteriach, firma twierdzi, że inne wyglądają "znacznie mniej atrakcyjnie".

– Wiele zagłębi znajduje się obecnie gdzieś pomiędzy super zagłębiem energetycznym a zagłębiem o niekorzystnych warunkach. Rządy państw przyjmujących mogą mieć możliwości poprawy perspektyw danego zagłębia. Podatki węglowe oraz inne działania fiskalne i regulacyjne mające na celu przyspieszenie dekarbonizacji – szczególnie tam, gdzie umożliwiają one CCS – mogą odegrać ważną rolę i powinny być wykorzystane tam, gdzie jest to możliwe – wyjaśnił Latham.

Zamiast tego, niektóre dobre, przykłady przyszłych superbasenów energetycznych obejmują wybrzeże Zatoki Perskiej i Permu w USA, Rub al Khali na Bliskim Wschodzie, Morze Północne i australijski North Carnarvon. Wood Mackenzie twierdzi jednak, że sektor czeka jeszcze wiele pracy i wysiłków, ponieważ połowa pozostałych na świecie zasobów w tradycyjnych superbasenach jest "w niekorzystnej sytuacji".

Analitycy ponadto stwierdzili, że amerykańskie wybrzeże Zatoki Perskiej i baseny permskie są zarówno superbasenami energetycznymi, oferującymi "obfitą" czystą energię elektryczną z "doskonałego" potencjału energii słonecznej jak i dodatkowych źródeł odnawialnych z wiatru. W rezultacie Wood Mackenzie spodziewa się, że powstanie "znaczący" przemysł CCS, oparty na źródłach CO2 z rafinacji, petrochemii i innych zakładów przemysłowych zlokalizowanych u wybrzeży Teksasu.

– Rozpoznanie długoterminowego kierunku przedstawia pilne wezwanie do działania. Potrzeba będzie wielu lat, a nawet dziesięcioleci, aby fundamentalnie dostosować globalne portfele wydobywcze do nowych superbasenów energetycznych. Obowiązuje zasada przewagi pierwszego wchodzącego na rynek. Im szybciej rozpocznie się transformacja, tym lepiej – podsumował Latham.


Cały raport dostępny tutaj>> woodmac.com

Partnerzy portalu

seaway7
ASTE_390X100_2021

Dziękujemy za wysłane grafiki.