Państwowa spółka paliwowa Mozambiku ENH ogłosiła w poniedziałek zamiar wypełnienia gazem pozyskiwanym z dna Oceanu Indyjskiego rynków europejskich. Sprecyzowała, że surowiec ma zastąpić w państwach UE gaz ziemny sprowadzany tam dotychczas z Rosji.
Jak wyjaśnił w rozmowie z Mozambicką Agencją Prasową (AIM) dyrektor wykonawczy ENH Pascoal Mocumbi Junior, afrykański koncern paliwowy “zamierza wykorzystać sytuację dużego popytu w Europie na gaz w związku z wojną na Ukrainie”.
Dodał, że władze ENH planują już uruchomienie drugiej pływającej platformy pozyskującej gaz ziemny z dna Oceanu Indyjskiego w pobliżu ujścia rzeki Rovuma.
W ocenie Juniora docelowo wybudowanie takiej “pływającej instalacji” służącej sprzedaży gazu ziemnego w formie płynnej (LNG) mogłoby zakończyć się w ciągu najbliższych trzech lat.
Przypomniał, że pod koniec czerwca br. włoski koncern ENI rozpoczął wydobycie gazu z dna Oceanu Indyjskiego u północnych wybrzeży Mozambiku. W pozyskiwaniu surowca firma korzysta z pierwszej pływającej platformy wydobywczej o nazwie Coral Sul.
W ocenie rządu Mozambiku dzięki pływającej platformie Coral Sul, która pełne możliwości produkcyjne osiągnie do grudnia 2022 r., możliwe będzie pozyskiwanie w ciągu roku 3,4 mln ton skroplonego gazu ziemnego.
Fot. Depositphotos
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
USA zawiesiły sankcje naftowe na Iran na 60 dni
Politechnika Gdańska kształci ekspertów, którzy zwiększą udział polskich firm w branży offshore
Polish Offshore Wind Podcast - Zbroja Adwokaci - Kamila Zimińska
PSEW 2026: wiatr może obniżyć rachunki za prąd, ale trzeba usunąć bariery dla OZE
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy