Misja dostarczenia znaczącej ilości pomocy humanitarnej do Strefy Gazy napotkała opóźnienia. Statek Henke, 5-tysięcznotonowy masowiec pod banderą Panamy, zamiast wejść do portu Aszdod 19 sierpnia, od kilku dni krąży u wybrzeży północnego Izraela.
Załadunek odbył się w portach na Cyprze i Malcie. Cypr przekazał ponad 700 ton żywności i materiałów, Malta – 500 ton, a w inicjatywie uczestniczyły także organizacje z USA, Włoch, Kuwejtu i ZEA. Łącznie na pokładzie znalazły się 52 kontenery z 1 200 tonami pomocy, m.in. makaronem, ryżem, żywnością dla dzieci i produktami w puszkach. Dystrybucją ma zająć się organizacja World Central Kitchen w ramach mechanizmu ONZ.
Izrael zgodził się na transport – ładunek został skontrolowany przez izraelskie służby celne jeszcze w Larnace, a w porcie Aszdod miał być przeładowany bez dodatkowych kontroli. Przyczyny obecnego opóźnienia pozostają niejasne.
To nie pierwsza próba wykorzystania Cypru jako punktu przeładunkowego pomocy dla Gazy. Wcześniej stamtąd wypłynęły m.in. jednostki organizowane przez World Central Kitchen i USA.
Misja odbywa się w czasie wzmożonych napięć. Trwają rozmowy o zawieszeniu broni i uwolnieniu izraelskich zakładników, z których – jak szacuje rząd w Jerozolimie – od 25 do 35 może już nie żyć. Hamas twierdzi z kolei, że w 22-miesięcznym konflikcie zginęło 62 tys. Palestyńczyków.
ONZ podkreśla, że dostarczenie wody i żywności do Gazy ma obecnie absolutnie krytyczne znaczenie.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami