W wyniku nagłego szkwału, który w miniony weekend uderzył z silnym wiatrem i wysokimi falami, na jeziorze Tahoe przewróciła się łódź rekreacyjna. Według władz co najmniej siedem osób poniosło śmierć, a jedna nadal jest uznawana za zaginioną.
Jak informuje straż przybrzeżna, łódź, na pokładzie której znajdowało się dziesięć osób, zatonęła w pobliżu brzegu Parku Stanowego D.L. Bliss podczas niespodziewanej mikroburzy, która przeszła nad tym głębokim jeziorem.
Przed nadejściem szkwału warunki pogodowe były stosunkowo dobre. Nagle jednak zerwał się silny wiatr, pojawiły się fale sięgające 2,5 metra, a temperatura powietrza spadła w ciągu kilku minut do minus jednego stopnia Celsjusza – cytuje agencja Reutera rzeczniczkę straży przybrzeżnej.
Po ponad dwunastu godzinach zakończono akcję poszukiwawczą na wodach jeziora Tahoe. To jedno z najgłębszych jezior w Stanach Zjednoczonych. W najgłębszym punkcie sięga 501 metrów.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski
ad/ sp/
Fot. Depositphotos
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35