Setki migrantów, którzy dotarli na Kretę szlakiem przemytniczym z Libii, przewieziono na stały ląd. Centra recepcyjne na greckiej wyspie są przepełnione; od weekendu na brzegu lądowało codziennie około 500 migrantów z Somalii, Sudanu, Egiptu i Maroka - poinformowała w czwartek agencja AP.
W środę premier Kyriakos Micotakis zapowiedział, że Grecja zawiesi na trzy miesiące wszystkie przesłuchania w sprawie azylu dla migrantów przybywających na łodziach z Afryki Północnej. Debata dotyczyła gwałtownego napływu migrantów z Libii.
- Droga do Grecji jest zamykana. Wszyscy migranci, którzy nielegalnie wjeżdżają, zostaną aresztowani i zatrzymani, a ten komunikat jest skierowany do wszystkich handlarzy ludźmi – oznajmił Micotakis w parlamencie.
Minister ds. migracji i azylu Thanos Plewris zapowiedział również pilne prace nad polityką mającą zniechęcać migrantów - poinformował portal dziennika „Kathimerini”. Ponownie zostaną ocenione świadczenia przyznawane osobom ubiegającym się o azyl. Ministerstwo przygotowuje także przepis, na mocy którego pozostawanie w Grecji po odrzuceniu wniosku o azyl będzie uznane za przestępstwo zagrożone karą pięciu lat więzienia - chyba że dana osoba zgodzi się dobrowolnie powrócić do kraju pochodzenia.
W rozmowie z telewizją Skai Plewris podkreślił potrzebę wzmocnienia kontroli granic i odstraszania, w tym przechwytywania łodzi z migrantami. Zapowiedział, że jeżeli Libia, z której wypływają na Kretę migranci, nie będzie współpracowała z Grecją, Ateny nasilą reakcję.
Niezależnie od prób powstrzymywania migrantów tli się spór dyplomatyczny między Grecją a Libią, który rozgorzał, gdy Ateny ogłosiły plany eksploracji złóż węglowodorów na południe od Krety. Zwalczające się administracje obu części Libii - kraju podzielonego od ponad dekady - zgodnie oskarżyły Ateny o naruszenie libijskich wód terytorialnych. Wezwały Grecję do zawieszenia ogłoszonego w maju przetargu na poszukiwanie ropy naftowej i gazu na spornych terytoriach. (PAP)
os/ szm/
fot. Depositphotos
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami