Na Morzu Czarnym operują siły Floty Czarnomorskiej w sile 11 okrętów, w tym podwodnych. Ukraińskie dowództwo podało, że zwiększyły swoje uzbrojenie w postaci systemów uzbrojenia 3M-54 Kalibr.
Służby pasowe ukraińskiej armii podają, że sytuacja w rejonie odpowiedzialności Sił Obrony Południa Ukrainy pozostaje trudna, ale pod kontrolą. Nie odnotowano zmian w stanie, składzie i pozycji wojsk przeciwnika, nie odnotowano oznak tworzenia się grup ofensywnych, niemniej na Morzu Czarnym odkryto zgrupowanie morskie składające się z 11 okrętów wojennych, w tym podwodnych wyposażonych w przeciwokrętowe pociski manewrujące
Siły Zbrojne Ukrainy poinformowały, że późnym popołudniem sześć myśliwców Su-35 zaatakowało dzielnicę Berysław bombami kierowanymi i rakietami przeciwlotniczymi X-31. Obyło się bez ofiar, ale pięć budynków magazynowe uległo zniszczeniu. Uszkodzono także infrastrukturę rolniczą oraz kilka domów., galerię taśmową do transportu zboża przy lokalnym elewatorze i uszkodzono kilka domów.
W ciągu dnia liczba incydentów związanych z rosyjskimi atakami wzrosła do 75. Zdaniem przedstawicieli Sił Zbrojnych Ukrainy "priorytetowymi celami okupantów pozostają dzielnice mieszkalne, obiekty socjalne oraz miejsca gromadzenia się ludności cywilnej. Lekceważąc normy międzynarodowego prawa humanitarnego, uderzają w szpitale, instytucje edukacyjne, zakłady przemysłowe i rolnicze."
Jednocześnie siły ukraińskie w postaci jednostek rakietowych i artyleryjskich zniszczyły posterunek obserwacyjny wroga na lewym brzegu Dniepru oraz polowy punkt zaopatrzenia zlokalizowany na jednej z wysp. Potwierdzone straty wroga to kilkanaście jednostek sprzętu, w tym dwa systemy artylerii samobieżnej, dwa stanowiska walki elektronicznej, bezzałogowy pojazd rozpoznawczy i dwa inne.
Dowództwo przekazało o zachowaniu środków bezpieczeństwa szczególnie w sytuacji zgłoszeń o nalotach i zagrożenia minowego na lądzie i w strefie przybrzeżnej. Rosja w ramach wojny minowej zrzuciła do wody wiele min kotwicznych, które z jednej strony są tanie i proste w konstrukcji, a jednocześnie pozostają śmiertelnie niebezpieczne dla jednostek morskich. Polskie siły przeciwminowe w postaci trałowców i niszczycieli min wciąż likwidują podobne jeszcze z czasów II wojny światowej.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami