• <
PGZ_baner_2025

Pogłębiarka cieni. Co Chiny kombinują w Filipinach?

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Pogłębiarka cieni. Co Chiny kombinują w Filipinach?
fot. ilustracyjna

W Filipinach wykryto pogłębiarkę, która zmienia dane identyfikacyjne jak rękawiczki. Podejrzewa się, że działa na łańcuszku Chin. Władze w Manili zarządziły kontrolę wszystkich pogłębiarek pracujących przy projektach w Zatoce Manilskiej, a komentatorzy zastanawiają się, czy podejrzana jednostka zbierała dane wywiadowcze, czy może po prostu kradła piasek.

Manila znów ma problem z Chinami. Choć jednostki filipińskie regularnie konfrontują się z chińskimi na spornej Ławicy Scarborough, to tym razem zagadkowe działania miały miejsce pod samym nosem stolicy Filipin: w Zatoce Manilskiej. Wykryto tam pogłębiarkę, która wielokrotnie zmieniała dane identyfikacyjne, a prawdopodobnie jest powiązana z Pekinem. Sprawa urosła do takich rozmiarów, że interweniować musiał prezydent Filipin Ferdinand R. Marcos Jr.

Kang Ling 539 i jeszcze jeden Kang Ling 539


Wszystko zaczyna się od Raya Powella, dyrektora i założyciela projektu SeaLight, skupiającego się na wykrywaniu i ujwanianiu działań w morskiej szarej strefie. Powell na początku stycznia opublikował w serwisie SeaLight artykuł wskazujący, że w Zatoce Manilskiej przy jednym z projektów rekultywacyjnych działa pogłębiarka Kang Ling 539. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby Powell nie ujawnił, że statek ten używa sześciu bander i trzydziestu różnych tożsamości. Nazwał go "Hydrą z Zatoki Manilskiej".

W czym rzecz? Powell zwrócił uwagę na dziwny przypadek: w piątek 2 stycznia dwa statki zacumowane w okolicy ujścia rzeki Santo Tomas w prowincji Zambales zerwały cumy. Co więcej, obie te jednostki miały tę samą nazwę: Kang Ling 539. Obie były pogłębiarkami. Jedna nadawała tożsamość identyfikując się z banderą Sierra Leone, druga zaś z banderą Filipin. Powell zaczął drążyć temat i szybko wykrył, że to tak naprawdę jeden i ten sam statek. Dlaczego więc transmitował dwie różne tożsamości jednocześnie? 

Po nitce do kłębka w Chinach


Szef SeaLight zaczął badać historię Kang Ling 539. Okazało się, że statek lubi zmieniać tożsamość lub nadawać ich kilka jednocześnie. Powell przytacza, że pogłębiarka podczas rejsu na początku stycznia nadawała dwie różne tożsamości aż do opuszczenia Zatoki Manilskiej i okrążenia Półwyspu Bataan. Wtedy to jej filipińska tożsamość zniknęła. Podczas operacji na rzece Santo Tomas 3 stycznia statek z kolei podawał, że pływa pod banderą Sierra Leone. Powell dodał, że filipiński alias Kang Ling 539 pojawiał się tylko wtedy, kiedy statek wpływał do Zatoki Manilskiej. Potrafił też znikać – wtedy statek płynął bez AIS. Wracał po zakotwiczeniu, ale już w towarzystwie dodatkowej flagi Sierra Leone. Łącznie dyrektor SeaLight naliczył 30 tożsamości i sześć bander. Statek podpisywał się między innymi również jako An Hang 99 oraz He Xing 669. 

Statek, który regularnie kursuje między miejscem prowadzenia operacji pogłębiarskich w prowincji Zambales i miejscem rekultywacji w Zatoce Manilskiej według danych IMO i chińskich dokumentów został zbudowany w 2019 w chińskiej stoczni Fuijan New Shenghai. Dostał numer IMO 1023619 i nazwę He Xing 669, przyjął także banderę chińską. Powell zaznacza, że jednostka w dalszym ciągu figuruje jako własność chińskiej spółki Jiangxi Zhongkuang. Podobną informację podaje baza Equasis, z tym, że definiuje typ statku He Xing 669 jako "aggregates carrier", czyli mały masowiec do transportu kruszyw i materiałów sypkich. Tego typu statki są rzeczywiście używane przy operacjach rekultywacyjnych – statki takie są wykorzystywane do transportu urobku pobranego z dna. VesselFinder i MarineTraffic pod numerem IMO 1023619 widzą natomiast nie He Xing 669, a jednostkę Kangling539, również definiowaną jako transportowiec kruszyw. Według tej bazy statek mierzy 100 metrów długości i 23 metry szerokości. MarineTraffic znajduje także statek He Xing 669. Nie ma jednak informacji o jego numerze IMO, a numer MMSI to 413292328, inny niż w przypadku Kangling539. Dodatkowo serwisy podają, że Kangling539 jest zarejestrowany pod banderą Filipin, zaś He Xing 669 pod flagą Chin. 

Ray Powell zbadał, że początkowo He Xing 669 faktycznie pływał wzdłuż południowo-wschodnich wybrzeży z Chin, ale już wtedy lubił przebierać się w inne fatałaszki: jego AIS zmienił w 2022 roku numer MMSI na wyświetlany obecnie przez MarineTraffic 413292328. SeaLight dodaje, że operował pod tym numerem do sierpnia 2023 roku. MarineTraffic zaznacza, że nie odebrał sygnału z tego statku od 1097 dni, więc dane tam wyświetlane nie muszą być aktualne. 

Maski Kang Ling 539


Przebieranki naszej pogłębiarki lub transportowca urobku dopiero się rozkręcają. Latem 2023 roku statek opuścił Chiny, a jednocześnie wyłączył transportery AIS. Po dwóch dniach pojawił się u wybrzeży Filipin, znów zniknął, rano objawił się w okolicy Luzonu, największej wyspy Filipin. Nazywał się He Xing 669, ale z jakiegoś powodu nadawał poprzedni numer MMSI. 

Powell wyliczył, że potem przez chwilę nadawał dwie nazwy, bandery i numery MMSI jednocześnie: An Hang 99 pod flagą Sierra Leone i He Xing 669 pod flagą Chin. Potem z kolei zadebiutowała nazwa Kang Ling 539 w połączeniu z flagą Sierra Leone. Dopiero wtedy statek wpłynął na Zatokę Manilską. 

Artykuł w serwisie SeaLight opisuje także, że we wrześniu 2023 roku informację o nabyciu statku Kang Ling 539 podała firma Golden Tiger Shipping Agencies z Filipin. Na oficjalnej stronie spółki w dziale "Flota" widnieje nawet zdjęcie jednostki, dzięki któremu widzimy, że jest to duża pogłębiarka – stąd obie klasyfikacje statku, zarówno jako pogłębiarki, jak i transportowca urobku mogą być zasadne. Zamieszanie mogło wynikać z tego, że – jak podaje SeaLight – jednostka została importowana pod kodem odpowiadającym statkom pasażerskim, wycieczkowcom, promom, barkom i statkom transportowym osób lub towarów, nie zaś pod kodem odpowiadającym pogłębiarkom, statkom specjalistycznym, dźwigom pływającym itp. Sklasyfikowanie Kang Ling 359 jako statku cargo ma na Filipinach sens. Media wskazują, że pogłębianie jest tam operacją podlegającą kontroli rządowej. Zaimportowanie statku jako towarowego jest tańsze i zdejmuje z armatora wścibskie oczy rządowych agencji. 

Powell wskazuje, że liczba używanych przez statek tożsamości zaczęła rosnąć po jego przybyciu do Filipin. Wylicza, że statek w bliskiej odległości nadawał trzy nazwy pod banderą Sierra Leone, dwie pod São Tomé i Príncipe, dwie bez bandery – i to w ciągu zaledwie trzech dni we wrześniu 2023 roku! W kolejnych miesiąch kreatywność załogi lub operatorów rosła. Doszło łącznie 12 różnych tożsamości: 4 pod flagą Sierra Leone, trzy pod flagą São Tomé i Príncipe i pięć bez przypisanej bandery. Statek unikał jednak bandery Filipin, żeby nie zwrócić uwagi tamtejszej Straży Wybrzeża, która po kilku incydentach z miejscowymi pogłębiarkami wzięła takie statki pod lupę. 

Ale żeby wykonywać rutynowe prace pogłębiarskie warto mieć banderę Filipin. Ze względu na kontrolę nad pracami tego typu w kraju, prawo do ich prowadzenia mają tylko pogłębiarki zarejestrowane na Filipinach. Zagraniczne statki, aby transportować urobek z jednego punktu do drugiego, ale na terenie Filipin, musiałyby być przerejestrowane, przejść na własność przedsiębiorstwa przynajmniej w 60% filipińskiego i mieć załogę zgodną z lokalnymi regulacjami, najlepiej miejscową. 

Czego chcą Chiny? Piasku czy informacji?


W 2024 roku na Filipinach doszło do kilku wypadków z udziałem pogłębiarek, które przykuły do tego sektora uwagę opinii publicznej oraz służb. Wprowadzone kontrole wykazały, że do kraju sprowadzono sporo zagranicznych statków z pominięciem przepisów. Pojawiły się niepotwierdzone informacje, że część z tych zagranicznych jednostek... kradnie piasek. Urobek pochodzący z operacji pogłębiania miał być wywożony nie na wskazane miejsca refulacji, a przy wyłączonych transponderach AIS przekazywany przez statki takie jak Kang Ling 539 na inne, pływające "ciemno" jednostki, które dostarczały go do Chin. Na taką działalność nie ma dowodów, ale było o niej wystarczająco głośno, by sprawą zainteresował się rząd. W maju 2025 nakazano kontrolę wszystkich operacji pogłębiarskich w kraju. Proces nadal trwa.

Ray Powell zwraca w swoim artykule uwagę, że najwyraźniej wprowadzenie kontroli wywarło jakiś efekt na Kang Ling 539, bo niedługo potem statek po raz pierwszy nadał sygnał AIS wskazujący na banderę Filipin. Nie oznacza to jednak, że przestał szafować innymi tożsamościami – wciąż włącza i wyłącza różne nazwy pod tą flagą oraz różne numery MMSI. 

"Ten poziom „skakania po MMSI” jest tak ekstremalny, że trzeba się zastanowić… czy zasada Hanlona może tu faktycznie obowiązywać? Czy możliwe jest, że niekompetencja lub jakiś dziwny błąd sprzętowy mógłby wyjaśnić to, co dzieje się z transmisjami AIS Kang Ling 539, które, trzeba przyznać, przez lata dały bardzo dziwne anomalie lokalizacyjne? Cóż, wszystko jest możliwe, ale biorąc pod uwagę sposób, w jaki manipuluje swoimi flagami Sierra Leone i Filipin podczas kursów do placu pogłębiarskiego, wydaje się prawdopodobne, że ktoś celowo gra w tę grę." – pisze Powell.

Możliwe jednak, że to wcale nie o piasek chodzi Chińczykom, jeśli faktycznie oni stoją za dziwnymi działaniami Kang Ling 539. Jesienią 2024 na pogłębiarce Harvest 89, wcześniej również zarejestrowanej w Chinach jako Mao Hua 8, znaleziono mundur, przypominający wykorzystywane w Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Na statku zatrzymano także chińskich członków załogi bez dokumentów. Zrodziło to podejrzenia, że Pekin infiltruje sektor pogłebiarek w Filipinach z powodów wywiadowczych. Czy zatem Chińczycy w ten sposób zbierają informacje o ruchach albo operacjach na wodach wyspiarskiego kraju?

Prezydent wkracza do akcji


Opublikowany przez SeaLight raport dotarł do najwyższych szczebli władzy w Filipinach i najwyraźniej rozsierdził najważniejsze osoby w państwie. W zasadzie w ekspresowym tempie po jego publikacji pojawiła się dyrektywa rzadu sprawdzenia wszystkich pogłębiarek w rejonie Zatoki Manilskiej. Zająć się tym ma Filipińska Straż Przybrzeżna (PCG), której funkcjonariusze mają wejść na pokład każdej z tych jednostek. Za tym poleceniem ma stać sam prezydent Filipin, Ferdinand R. Marcos Jr. Prezydent chce, by sprawdzone zostały rzetelnie dokumenty rejestracyjne statków i zapisy systemu AIS. 

Sam Kang Ling 539 również znalazł się w tarapatach – jego kontrolę zlecił admirał Ronnie Gil Gavan, komendant Filipińskiej Straży Granicznej. Zapowiedział on, że jeśli jakikolwiek statek został dopuszczony do prac w Filipinach pomimo obecności sankcji, zaanagżowany w to personel PCG poniesie karę. 

Swoją współpracę ze strażą i innymi służbami zadeklarowała Filipińska Agencja ds. Rekultywacji (PRA). Oświadczyła ona, że wystosuje do wszystkich partnerów i inwestorów projektów realizowanych na krajowych wodach polecenie korzystania wyłącznie z prawidłowo zarejestrowanych i zgodnych z przepisami jednostek. PRA dodała, że statki nie spełniające wymogów według lokalnego prawa nie będą mogły brać udziału w projektach realizowanych pod jej jurysdykcją. 

Ambasada umywa ręce, armator odpowiada, ale bez konkretów


Po larum podniesionym w filipińskich mediach po publikacji Powella i reakcji rządu, oświadczenie wystosowała także chińska ambasada w Manili. Mówiąc krótko, ambasada zwróciła się do chińskich firm, żeby przestrzegały prawa miejscowego.

"Chiński rząd wymaga, aby chińskie firmy przestrzegały lokalnych przepisów i regulacji oraz prowadziły swoją działalnością za granicą zgodnie z prawem" – napisano w komunikacie. 

Na raport SeaLight odpowiedział także armator Golden Tiger Shpping Agencies. W komunikacie podpisanym przez dyrektora generalnego Dionie M . Bolser, wiceprezesa ds. operacyjnych Armana R. Federigana oraz prezesa Isaiasa B. Tolentino Jra spółka kategorycznie sprzeciwia się jakimkolwiek pomówieniom o łamanie prawa i zapewnia, że jej operacje są transparentne i udokumentowane. Armator także stwierdza, że oskarżenia dotyczące Kang Ling 539 są "nieścisłe, spekulatywne i niepoparte zweryfikowanymi faktami", nawołuje także do opierania się na "oficjalnych dokumentach", nie zaś na "nieweryfikowalnej narracji". 

List Golden Tiger Shipping Agencies został skierowany do Filipińskiej Straży Przybrzeża. Firma podejmuje w nim próbę wyjaśnienia niektórych aspektów opisanych przez SeaLight. Zaznacza m.in., że Kang Ling 539 był "legalnie zaimportowany na Filipiny z pełnym poszanowaniem panujących filipińskich praw, regulacji żeglugowych i międzynarodowych standardów". Armator twierdzi, że oskarżenia dotyczące zmieniania nazw i nieregularności w stosowaniu AIS są "mylące i niepoparte technicznymi dowodami", a rozbieżności mogą wynikać z "aktualizacji systemów, rekonfiguracji hardware lub zakłóceń sygnału, a wszystkie one są dobrze udokumentowane w operacjach morskich". Spółka zapewnia, że nigdy nie ukrywała ani nie zmieniała świadomie sygnału AIS lub tożsamości jednostki.

Spółka odnosi się także do zarzutu zarejestrowania pogłębiarki jako statku cargo twierdząc, że Kang Ling 539 jest poprawnie zaklasyfikowany jako wielozadaniowa "3-in-1 Dredging Cargo Vessel". Podkreśla, że choć statek ma techniczną możliwość pogłębiania, to ma też możliwość transportu urobku jako ładunku. 

Armator zapewnia też, że wszyscy zagraniczni członkowie załogi statku, łącznie z Chińczykami, mają odpowiednie dokumenty, a sama spółka spełnia wszystkie wymogi prawne i regulacyjne. 

Odpowiedź Golden Tiger Shipping Agencies nie usatysfakcjonowała samego autora, czyli Raya Powella. Na portalu Twitter stwierdził odniósł się do dokumentu, nie tylko broniąc swojego raportu i wykazując, że został oparty na weryfikowalnych i dostępnych danych, ale wskazał także brak odpowiedzi armatora na najważniejsze pytania, m.in. jaki w końcu Kang Ling 539 ma numer MMSI zarejestrowany w IMO, czy spółka może dowieść rejestracji jednostki na Filipinach, dlaczego statek transmitował pustą lub niewłaściwą informację o numerze IMO i jaki jest jego oficjalny numer IMO. Szef SeaLight poprosił także o dowód przerejestrowania w IMO He Xing 669 na Kang Ling 539, a także o wyjaśnienie, dlaczego statek rutynowo przeskakiwał między flagami Filipin i Siera Leone bazując na swojej geograficznej lokalizacji. 

Do tych pytań armator wciąż się nie odniósł. 

Na Zatoce Manilskiej kontrole pogłębiarek zarządzone przez prezydenta Marcosa Jr. ruszyły natychmiast. Póki co poinformowało, że Kang Ling 539 został zatrzymany, bo wykryto na nim dokumenty po terminie oraz "uchybienia kwalifikujące do zatrzymania". Por. mar. Javyn Ruis z Zespołu Inspekcji Bezpieczeństwa Statków Dowództwa Służb Bezpieczeństwa Morskiego dodał, że PCG zatrzyma pogłębiarkę do czasu usunięcia wskazanych naruszeń, po czym statek znów zostanie poddany inspekcji przed ewentualnym dopuszczeniem jej do dalszej działalności. 


JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.