• <
PGZ_baner_2025

Pakistan wciela do służby pierwszy okręt podwodny zbudowany w Chinach. W planach dalsze siedem

04.05.2026 13:27 Źródło: MW Pakistanu
Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Pakistan wciela do służby pierwszy okręt podwodny zbudowany w Chinach. W planach dalsze siedem
Fot. MW Pakistanu

Do pakistańskich sił morskich został wcielony pierwszy, z ośmiu zaplanowanych, okręt podwodny. Zbudowany w Chinach PNS Hangor w zamierzeniu ma wzmocnić potencjał floty, jednocześnie dowodząc zacieśniania relacji między Islamabadem a Pekinem.

Uroczystość podniesienia bandery na okręcie odbyła się 30 kwietnia w chińskiej miejscowości Sanya. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz oraz kadry sił morskich obu państw, w tym prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari oraz dowódca marynarki wojennej adm. Naveed Ashraf. Zgodnie z porozumieniem do 2028 roku pakistańska flota ma wzbogacić się o łącznie cztery okręty tej serii, zbudowane w Chinach. Kolejne cztery mają powstać w Pakistanie, z wykorzystaniem transferu technologii i wyposażenia do tamtejszych zakładów stoczniowych.

Typ Hangor jest wariacją na chiński typ 039A/041 (określany też jako Yan), którego seria jest budowana od 2006 roku w liczbie 25 sztuk. Zwodowany okręt ma 76 metrów długości, a jego wyporność ma wynieść 2 800 ton. Załoga liczy ok. 36 osób, a prędkość jednostki ma wynosić 20 węzłów. Napęd stanowią cztery silniki wysokoprężne CSOC CHD620 i napęd niezależny od powietrza Stirling (AIP). Uzbrojenie stanowi sześć wyrzutni torped 533 mm dla pocisków manewrujący Babur 3, pocisków przeciwokrętowych YJ-82 i torped Yu-6.

Aktualnie trzy okręty tej serii są w trakcie prób morskich i doposażania. Co istotne, zostały zwodowane w 2025 roku. Dwa kolejne, powstające w pakistańskiej stoczni Karachi Shipyard & Engineering Works (KSEW), są po położeniu stępki. Plan zakłada, że cała ósemka wejdzie w skład marynarki wojennej do końca 2030 roku. Dzięki temu, obok wzmocnienia floty, Pakistan pozyskuje zdolności serwisowania tego rodzaju jednostek, z potencjałem na budowę kolejnych. Ma to o tyle istotne znaczenie, że dotąd siły podwodne tworzyło raptem pięć okrętów produkcji francuskiej, wprowadzonych do służby latach 70-tych i 90-tych ubiegłego stulecia. Tym samym mocno odstają od potencjału największego rywala kraju i zarazem sąsiada, Indii. Te z kolei dysponują ponad 20 okrętami podwodnymi, w tym kilkoma z napędem jądrowym. Więcej na ten temat pisaliśmy w tekście pt. Czy wybuchnie nowa wojna indyjsko-pakistańska? Jak może się to odbić na branży morskiej?

Obok pozyskiwania i budowy nowych okrętów podwodnych, Pakistan sukcesywnie wzbogaca się tez o jednostki nawodne. Władze kraju zacieśnią w tym celu relacje z Turcją, która w ostatnich latach wyrosła na istotnego eksportera broni i technologii wojskowych. Mowa tu także o okrętach, czego przykładem są cztery korwety typu Babur, oparte na platformie Ada. Obok tego pakistańska flota pozyskuje również korwety i fregaty we współpracy z chińskim przemysłem stoczniowym i zbrojeniowym. Partnerstwo z Pekinem w tym przypadku to nie tylko wzmocnienie rodzimych zdolności produkcyjnych, ale też budowa przekazu, szczególnie do Indii, że Pakistan ma w Chinach mocnego partnera, z którym notabene Indie także mają spory, głównie terytorialne, które w przeszłości owocowały krótkotrwałymi konfliktami o ograniczonej skali. Wielu komentatorów jednak wątpi, czy w sytuacji wybuchu wojny między Indiami a Pakistanem Państwo Środka zechce stanąć po stronie tego drugiego, czy też będzie zapewniać mu wsparcie materiałowe, o ile pozostanie to opłacalne politycznie i gospodarczo.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.