Nigeryjska marynarka wojenna przyszła z pomocą załodze tankowca kotwiczącego nieopodal Lagos. Choć doniesienia są niejasne, to najprawdopodobniej kilku marynarzy zatruło się toksycznymi oparami podczas czyszczenia ładowni.
Tankowiec Halima o nośności 26 200 DWT przebywał na kotwicowisku w okolicy pól naftowych u wybrzeży Nigerii i przygotowywał się do przyjęcia kolejnego ładunku. 3 lutego załoga jednak poprosiła o pomoc i ewakuację medyczną. Na wezwanie odpowiedziała miejscowa marynarka wojenna, która finalnie ewakuowała z pokładu Halimy siedmiu członków załogi za pomocą statku patrolowego Beecroft. Według oficjalnego raportu nigeryjskich służb mężczyźni zatruli się toksycznymi oparami podczas czyszczenia ładowni.
Według oficjalnej wersji zdarzeń marynarze zostali natychmiast przetransportowani do szpitala wojskowego. Komunikat podaje, że spośród szóstki zatrutych pięciu z nich znajduje się w stanie stabilnym, jeden w stanie krytycznym. Siódmy marynarz został ma złamaną nogę. Niemniej jednak lokalne media podały, że sześciu załogantów, którzy mieli do czynienia z trującymi oparami, zmarło. Póki co nie jest do końca jasne, jaki jest prawdziwy bilans zdarzenia.
Halima, tankowiec pływający pod banderą Nigerii, przybył na kotwicowisko nieopodal Lagos z Liberii. W tej chwili, według danych AIS, statek przebywa w porcie w Lagos.
Nigeryjska marynarka przypomniała jednocześnie o konieczności utrzymywania najwyższego poziomu bezpieczeństwa podczas operacji na chemikaliowcach. Przypadek załogantów Halimy nie jest pierwszym, kiedy dochodzi do śmiertelnego lub przynajmniej bardzo niebezpiecznego zatrucia podczas prac w ładowni m.in. ze względu na brak odpowiednich środków ochrony osobistej czy wentylacji.
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35