ew
Amerykański myśliwiec F/A 18 rozbił się w poniedziałek na Morzu Filipińskim po tym jak w trakcie rutynowego losu załoga sygnalizowała problemy techniczne. Obaj piloci się uratowali i są w dobrym stanie, poinformowało dowództwo amerykańskiej marynarki.
Do wypadku doszło o 11:45 miejscowego czasu (3:45 czasu polskiego), ok. 280 kilometrów na południowy wschód od miasta Naha, które jest stolicą japońskiej prefektury Okinawa, krótko po tym jak samolot wystartował z lotniskowca USS Ronald Reagan. Piloci się katapultowali i zostali szybko ewakuowani.
Jak poinformowano, lotniskowiec "wznowił normalne działania", a w sprawie okoliczności wypadku rozpoczęto śledztwo. USS Ronald Reagan obecnie cumuje w japońskiej bazie Iwakuni, gdyż w zeszłym tygodniu rozpoczął manewry z japońskimi siłami samoobrony.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe
Trump zagroził przywróceniem blokady morskiej Iranu
USA ponownie atakują Iran. Odpowiedź na ataki na statki