jk
Rodzina Texasu w Stanach Zjednoczonych uniknęła najgorszego. W wyniku powodzi, która po przejściu huraganu Harvey nawiedziła region, w którym mieszka, wszystko znalazło się pod wodą. Jednak ich dom pozostał całkowicie suchy. A to za sprawą pomysłowej zapory, którą zastosowali by chronić swoje mienie.
Po tym, jak Randy i Jennifer Socha usłyszeli, że zbliża się huragan postanowili działać. Odnaleźli firmę, która produkuje zapory wodne i kupili wodoodporną tamę, która ułożyli wokół domu. Trzeba przyznać, że para była zdeterminowana. Dom, w którym mieszkają był już kilkakrotnie zalany.
228-metrową tamę, którą zazwyczaj używa się przy uprawie ryżu, dostarczono do domu Randy i Jennifer w ciągu kilku godzin. Cena zapory to 18 tys. dolarów, ale jak twierdzi para, warto było wydać taką sumę. Likwidacja szkód poniesionych w wyniku zeszłorocznej powodzi kosztowała ich 150 tys. dolarów.
Wodoodporna tama to swego rodzaju nieprzemakalna torba zrobiona ze specjalnej, wodoodpornej tkaniny i podczas jej użytkowania jest wypełniona wodą. W jej środku został zastosowany system tub, a znajdująca się w nich woda jest na bieżąco przepompowywana. Tama działa na zasadzie worka z piasku.
Huragan Havey, który został zaklasyfikowany do czwartej kategorii w pięciostopniowej skali pod względem siły wiatru, w miarę przemieszczania się nad lądem osłabł i przekształcił się w burzą tropikalną. W wyniku powodzi, która po jego przejściu nawiedziła Houston i okolice, zginęło ponad 40 osób.
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji