ew
Do Rumunii powróciło w sobotę dwóch pasażerów i czterech członków załogi wycieczkowca Diamond Princess, objętego kwarantanną w pobliżu portu w Jokohamie, w Japonii z powodu epidemii koronawirusa - poinformowało tego dnia ministerstwo zdrowia.
"Sześć osób zostało poddanych badaniom lekarskim; były one badane na obecność koronawirusa Covid-19 przed zejściem na ląd, testy były negatywne" - sprecyzowało ministerstwo.
Osoby te zostały przewiezione do kraju samolotem wojskowym i zostały poddane kwarantannie w Bukareszcie.
Dziewięciu innych rumuńskich członków załogi statku zostało na jego pokładzie - poinformowało MSZ.
Dwie kolejne osoby należące do załogi statku - w tym kobieta - u których wykryto koronawirusa, są hospitalizowane w Japonii.
"Ich stan zdrowia jest dobry" -podało ministerstwo.
Epidemia Covid-19 spowodowała już na ponad 2.200 zgonów; zakażonych jest ponad 75 tys. osób w Chinach i ponad 1100 na całym świecie.
Wycieczkowiec Diamond Princess jest najpoważniejszym, poza Chinami, siedliskiem koronawirusa. Na 3711 osób znajdujących się na jego pokładzie ponad 630 miało kontakt z koronawirusem. Statek objęto od 5 lutego kwarantanną. Część przebywających na nim osób, po badaniach i kwarantannie zeszło na ląd.
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich
Tajwan: Chiny nasilają nękanie na morzu, by stworzyć iluzję jurysdykcji
Generał Józef Haller wrócił z operacji morskiej