W poniedziałek na pokładzie promu Stena Transporter doszło do incydentu. Jeden z pojazdów, które znajdowały się na jego pokładzie, stanął w płomieniach. Interweniowały służby ratownicze.
Zdarzenie miało miejsce 15 lutego ok. 14:15, gdy jednostka była zacumowana w Europorcie w Rotterdamie. Sytuacja była poważna, bo ogień zauważono w pojeździe ciężarowym służącym do transportu gazu. Do akcji natychmiast zostało wysłanych kilka brygad straży pożarnej, m.in.: z Hoek van Holland, s-Gravenzande i Naaldwijk. Na miejscu pojawiła się też łódź ratunkowa, aby w razie czego pomóc osobom, które mogłyby znaleźć się w wodzie w przypadku rozprzestrzenienia się ognia. Zastępowi straży pożarnej z Hoek van Holland zaraz po przybyciu udało się zredukować ogień. Ostatecznie do końca akcji gaśniczej pozostały dwa wozy strażackie.
Na szczęście służbom szybko udało się uporać z pożarem. Przeprowadzono już także wstępne śledztwo, które miało ustalić przyczyny incydentu. Ogień został zaprószony prawdopodobnie przez ekipę wykonującą prace hydrauliczne. Podczas robót używała ona palnika acetylenowego do cięcia. Powstałe w czasie tych działań iskry przyczyniły się prawdopodobnie do powstania pożaru.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35
J.D. Vance: będziemy atakować Iran, dopóki nie przestanie uderzać w statki handlowe