jk
W trybie alarmowym 29 czerwca wyszła w morze jednostka pływająca SG-046 z bazy Pomorskiego Dywizjonu Straży Granicznej w Kołobrzegu. 49-letni kapitan jachtu znajdującego się w rejonie główek portowych wzywał pomocy. Na miejsce udała się też jednostka SAR „Szkwał”, która odholowała jacht do nabrzeża. Tam okazało się, że kapitan jachtu najprawdopodobniej był pod wpływem alkoholu.
Prowadząc nasłuch radiowy, strażnicy graniczni usłyszeli wieczorem wzywanie pomocy z jachtu przebywającego przed wejściem do kołobrzeskiego portu. Ze zgłoszenia wynikało, że łódź ma awarię silnika, a jej kapitan nie może bezpiecznie wrócić. Funkcjonariusze natychmiast uruchomili jednostkę SG-046 i udali się w rejon główek, gdzie zmierzała także jednostka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa „Szkwał”, skąd podano zestaw holowniczy i bezpiecznie sprowadzono jacht do nabrzeża. Podczas wyjaśniania z kapitanem jednostki okoliczności całego zdarzenia, strażnicy graniczni nabrali podejrzeń, że mieszkaniec woj. zachodniopomorskiego jest nietrzeźwy. Wyraźnie wyczuwalny był od niego zapach alkoholu. Dodatkowo 49-latek nie miał żadnych uprawnień do prowadzenia tego typu jachtów. Mężczyznę przewieziono do Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu i tam wraz z dokumentacją przekazano Policji. Jednak 49-latek nadal odmawiał poddania się badaniu alkomatem, dlatego w szpitalu pobrano mu krew do zbadania zawartości alkoholu.
Mężczyzna otrzymał wezwanie do stawienia się w Policji. Straż Graniczna skieruje do administracji morskiej wniosek o wszczęcie postępowania wobec 49-latka.
Chińska armia rozpoczęła ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji w Cieśninie Tajwańskiej
Huti zatakowali saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym, załoga jest bezpieczna [WIDEO]
Portugalski okręt wyruszył na poszukiwanie zatopionego skarbu
Cyberprzestrzeń polem wojny. Potrzeba strategii przemysłowej, która zapewni bezpieczeństwo
Portugalia ma swojego "Miecznika". Trzy nowe fregaty zbudują Włosi
Skuter wodny rozbił się o falochron w Górkach Zachodnich