Firma Lockheed Martin zaprezentowała 9 lutego nowy model wielozadaniowego autonomicznego pojazdu podwodnego Lamprey (Multi‑Mission Autonomous Undersea Vehicle, MMAUV), który ma zapewnić przewagę technologiczną i strategiczną, wykorzystując modułowe rozwiązanie typu „plug-and-play”. Szczególnie ma to być istotne podczas prowadzenia działań wywiadowczych i monitorowania sytuacji podwodnej, odciążając w tym względzie platformy załogowe.
Pojazd zaproponowany przez amerykański koncern powstał pierwotnie z myślą o potrzebach US Navy w zakresie tajnych operacji na akwenach z zarówno gwarantowanym dostępem jak i odmową wejścia na dany obszar. Lamprey może wykonywać szeroki zakres misji, w tym wywoływać efekty kinetyczne i niekinetyczne pod wodą i w powietrzu, zbierać informacje (monitoring, namierzanie, analiza danych, wykrywanie itp.), co ma szczególne znaczenie w sytuacji analogicznych działań podwodnych prowadzonych przez „drugą stronę”. Jednocześnie pojazd ma polegać w całości na ładowalnych akumulatorach, dzięki czemu, po ich uzupełnieniu np. na okręcie, może być wysyłany i nadzorowany z pokładu jednostki morskiej.
– Współczesna przestrzeń walki wymaga platform, które potrafią się ukryć, adaptować i dominować. Lamprey MMAUV został sfinansowany wewnętrznie, co pozwoliło nam błyskawicznie rozwijać nasze rozwiązania i przekazać siłom morskim prawdziwie wielozadaniową broń, która samodzielnie wykrywa, zakłóca, wabi i atakuje – powiedział Paul Lemmo, wiceprezes i dyrektor generalny ds. czujników, efektorów i systemów misji w Lockheed Martin.
Firma podaje, że w ramach wymiennych elementów wyposażenia pojazd może działać w trybie Assured Access (ukryty wywiad, stały nadzór, precyzyjne uderzenie) lub Sea Denial (zakłócenie elektroniczne, rozstawianie wabików, atak kinetyczny). W przypadku uzbrojenia mowa tu choćby o torpedach do zwalczania okrętów podwodnych, wyrzutni bezzałogowych pojazdów latających, czy też systemów walki elektronicznej. Wspomniane akumulatory mają być ładowane za pomocą wbudowanych hydrogeneratorów, bez konieczności wdrażania odpowiednich modyfikacji.
Rozwijanie technologii bezzałogowych stanowi dynamicznie rozwijający się element branży zbrojeniowej i technologicznej. Oznacza tu tworzenie pojazdów zdolnych do działania w każdej domenie, do celów transportowych, wywiadowczych, ofensywnych i obronnych. Tak jak w przypadku MMAUV oznacza to nie tyle zastąpienie, co wsparcie dla platform załogowych, pozwalając odciążyć je w wykonywanych zadaniach, bądź zwiększyć wydajność w tym zakresie. Co należy też zauważyć, pojazdy bezzałogowe, jak choćby podwodny, brytyjski tzw. XLUUV, Excalibur, stają się coraz większe, bardziej skomplikowane i tym samym droższe, niemniej zyskują ogromne zdolności działania.
Kadm. Zdonek: Trzy nowe okręty podwodne wzmacniają polski potencjał na morzu
Premier Kanady rozmawiał z prezydentem USA. Tematy to NATO i obrona Arktyki
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
De Grasse gotowy do służby. Marine nationale wzbogaca się o atomowy okręt podwodny
Promocja oficerska w Akademii Marynarki Wojennej
Nowy etap służby Kormoranów. ORP Mewa dołączy do Stałego Zespołu Okrętów Przeciwminowych NATO
Zatopione fregaty. Rząd Niemiec chce zrezygnować z największego projektu w historii swojej marynarki wojennej?
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie