Proirańscy rebelianci Huti w Jemenie potwierdzili w sobotę przeprowadzenie pierwszego ataku na Izrael od początku wojny tego kraju i USA z Iranem – podał Reuters. Grupa podała, że ostrzał jest jej odpowiedzią na działania armii izraelskiej przeciw Iranowi, Libanowi, Irakowi i terytoriom palestyńskim.
Celem ataku miały być „ważne cele wojskowe w Izraelu” – przekazała grupa w telewizji Al-Masirah. Zapowiedziała, że „operacje będą kontynuowane, dopóki agresja na wszystkich frontach nie zostanie zakończona”.
Armia izraelska poinformowała wcześnie rano w sobotę o działaniach mających na celu przechwycenie pocisku wystrzelonego z terytorium Jemenu. Zgodnie z informacjami portalu Times of Israel pocisk został skutecznie przechwycony i nie spowodował strat.
Wspierani przez Iran jemeńscy rebelianci Huti poinformowali w piątek, że włączą się do wojny na Bliskim Wschodzie, jeśli Izrael i USA będą kontynuować ataki na irańskie cele lub jeśli do wojny włączą się inne kraje regionu.
Zaangażowanie się jemeńskich rebeliantów w wojnę może stanowić zagrożenie zwłaszcza dla żeglugi na Morzu Czerwonym i Zatoce Adeńskiej, którędy biegnie jeden z najważniejszych szlaków transportowych świata.
mad/ akl/
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35