Jacht Ragnar należy do rosyjskiego oligarchy Władimira Strzałkowskiego, byłego agenta KGB. Ta luksusowa jednostka utknęła w Norwegii i obecnie znajduje się w problematycznej sytuacji: nikt nie chce jej zatankować.
Media donoszą, że załoga jachtu Ragnar była widziana podczas łowienia i grillowania ryb oczekując na wsparcie, jednocześnie twierdząc, że z właścicielem łodzi nie ma nic wspólnego.
Okazuje się, że żaden z lokalnych dostawców nie chce pomóc w zatankowaniu luksusowej jednostki. Jeden z nich na prośbę o pomoc miał nawet odpowiedzieć, że mogą "wiosłować do domu albo postawić żagiel".
Obecnie jacht w dalszym ciągu zacumowany jest w norweskim Narwiku i przez brak paliwa nie może wypłynąć na otwarte morze. Firma, która zaopatruje statki w paliwo stwierdziła, że odmawia zatankowania Ragnara, ponieważ jego właściciel jest powiązany z Władimirem Putinem.
Ragnar ma długość 68 metrów, jej wartość szacuje się na 85 milionów dolarów. Na pokładzie jachtu mieści się 12 gości i 17 członków załogi.
00:01:27
Zobacz Eclipse – pływającą fortecę Romana Abramowicza
Po raz pierwszy zwodowana na Pomorzu Zachodnim. Ta luksusowa łódź od razu stała się hitem
00:02:33
23
Stena Estelle – najnowszy i największy statek we flocie Stena Line na Bałtyku [WIDEO, ZDJĘCIA]
Z Gdyni na Hel drogą morską
Anonymous kontra Rosja. Celem aktywistów luksusowy jacht Putina: Jego położenie to "piekło"
W Łebie powstała oficjalna plaża dla naturystów
Premier Turyngii: skonfiskujmy oligarchom luksusowe jachty i przekażmy je Sea-Watch
00:00:37
Wieloryb „pożarł” kajakarki [wideo]
Najbardziej luksusowe katamarany, które powstały w Gdańsku. Francis Lapp: My po prostu szyjemy jachty na miarę
[WIDEO] Żuławy. Przejechała przez most zwodzony w trakcie podnoszenia
7. edycja POLBOAT YACHTING FESTIVAL - 23-26 lipca 2026 r.
Na ponad 140 kąpieliskach wysokie fale i silne prądy wsteczne
Załamanie pogody. Nad Bałtykiem wiatr w porywach do 120 km/h
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal
Czar wspomnień i krok w przyszłość. Nowe życie jachtu MicroPolo