• <
PGZ_baner_2025

Irańskie rakiety wystrzelone w Cieśninę Ormuz. Trwają manewry morskie IRGC, ruch statków ograniczony

Strona główna Marynarka Wojenna, Bezpieczeństwo Morskie, Ratownictwo Irańskie rakiety wystrzelone w Cieśninę Ormuz. Trwają manewry morskie IRGC, ruch statków ograniczony
Irańskie okręty. Fot. Tasnim News.

Iran wystrzelił rakietę w wody Cieśniny Ormuz i zamknął część akwenu dla ruchu statków. Dziś rozpoczęły się na tych wodach manewry z ostrą amunicją marynarki wojennej irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), o których informowaliśmy wczoraj. Teheran pręży muskuły przy okazji negocjacji z USA w Genewie.

Jak przekazała irańska agencja Tasnim, pociski IRGC zostały wystrzelone zarówno z okrętów rakietowych, jak i stanowisk naziemnych, w kierunku celów nawodnych. Misje rozpoznawcze i uderzeniowe oraz walkę radioelektroniczną nad morzem prowadziły też powietrzne statki bezzałogowe. Irańskie media rządowe cytują dowódcę marynarki wojennej IRGC admirała Alirezę Tangisiriego, który chwalił się, że wszystkie ćwiczebne cele zostały trafione.

Manewry pod nazwą "Mądra Kontrola Cieśniny Ormuz" są pokazem siły Iranu w obliczu amerykańskich gróźb inwazji i siłowej zmiany reżimu, wyrażanych przez prezydenta Donalda Trumpa. To nie pierwsze ćwiczenia z ostrą amunicją w ostatnim czasie. Do manewrów dochodzi po pierwszej turze wznowionych negocjacji Iran-USA w Omanie i dzisiejszych rozmów w Genewie. Waszyngton chce wymusić na Teheranie zakończenie wojskowego programy wzbogacania uranu oraz porzucenie programu rozwoju rakiet balistycznych. Chce również zakończenia represji wobec obywateli, niezadowolonych z reżimu ajatollahów. Wiele tysięcy z nich zginęło na przełomie grudnia i stycznia, kiedy w niemal całym kraju wybuchły antyrządowe protesty. W porównaniu do innych masowych wystąpień w Iranie, po raz pierwszy tłumnie wyrażano poparcie dla restauracji monarchii i władzy szacha.

Amerykanie, by poprzeć swoje groźby, zebrali w regionie potężną grupę okrętów US Navy na czele z lotniskowcami USS Abraham Lincoln i USS Gerald Ford. Oficjalnie irańskie władze twierdzą, że są w stanie zatapiać amerykańskie okręty i w czasie manewrów doskonale trenują odpieranie wszelkich ataków z zewnątrz. W praktyce obrona Iranu może okazać się słaba, jak podczas zeszłorocznej wojny 12-dniowej, kiedy Izrael zdziesiątkował irańską obronę powietrzną i kadrę dowódczą, a także razem z Amerykanami bombardowali instalacje jądrowe w tym kraju.

Faktycznie jednak Iran negocjuje z USA, choć stara się grać twardo, odrzucając ich żądania. Urzędnicy irańscy nie wykluczają porozumienia, jeśli żądania Białego Domu nie będą zbyt wygórowane. Oprócz ćwiczeń na morzu, Iran zajmował ostatnio tankowce w Zatoce Perskiej oraz obserwował poprzez drony Shahed ruchu amerykańskiej armady. Jeden z nich został zestrzelony przez F-35, gdy zbytnio zbliżył się do lotniskowca USS Abraham Lincoln.

Zgrupowanie US Navy nie pozostaje bierne. Myśliwce Korpusu Piechoty Morskiej codziennie prowadzą misje rozpoznawcze w regionie. Do spokoju w obliczu gróźb i walki, jeśli dojdzie do wojny, zagrzewał dziś lojalnych mu Irańczyków ajatollah Ali Chamanei. Przywódca Iranu odwiedził Tabriz, gdzie 18 i 19 lutego 1978 doszło do brutalnych protestów przeciwko władzy dynastii Pahlawich. Tamte wystąpienia były jednymi, w tych które zapoczątkowały rewolucję islamską w Iranie. Paradoksalnie, podobnego losu obawia się obecny reżim.


JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.