O godz. 13 w sobotę ogłoszono alarm dla jednostki OSP Łeba. Na Wydmie Łąckiej doszło do nagłego zatrzymania krążenia u 67-letniej kobiety.
O akcji poinformował w serwisie X Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Opisał on całe zdarzenie podkreślając wysiłek ratowników." Długi dojazd, trudny dojazd, dużo ludzi i wszech obecny piach. Słowiński Park Narodowy nie posiada żadnych ułatwień dla ratowania życia piękno przyrody i niebezpieczeństwo w jednym. W tamtym miejscu jesteśmy długo skazani na swoje umiejętności ratownicze w zakresie medycyny. Kto chociaż raz wbiegał pod tą górę wie o czym mówię . Dziś się udało. Nieoczekiwanie pomoc zjawiła się z nieba". Kobieta trafiła do szpitala.
- Niestety czas pokazał że jeden quad nie załatwia sprawy. Skoro nie można zbudować tam dróg dojazdowych trzeba specjalnego samochodu podkreślił Sebastian Kluska.
10.05 godzina 13. Alarm dla jednostki OSP Łeba. Izolowane Zdarzenie Medyczne- niby standard ale u nas najgorsze jakie może się nam zdarzyć. NZK na szczycie góry Łąckiej. Długi dojazd, trudny dojazd, dużo ludzi i wszech obecny piach. Słowiński Park Narodowy nie posiada żadnych… pic.twitter.com/RZJIZ2nG1e
— Sebastian Kluska (@KluskaSebastian) May 10, 2025
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami