W poniedziałek spacerujący plażą w Mielenku ujawnił dryfujące przy brzegu morza ciało mężczyzny. Najprawdopodobniej to 19-letni turysta z Mazowsza, który tonął w Bałtyku w piątek – poinformowała PAP w poniedziałek oficer prasowa koszalińskiej policji kom. Monika Kosiec.
Spacerujący w poniedziałek plażą w Mielenku (Zachodniopomorskie) ok. godz. 13 zauważył przy brzegu dryfujące ciało mężczyzny. Zaalarmował policję.
"Najprawdopodobniej znalezione zwłoki należą do 19-latka z Mazowsza, który tonął w piątek w Bałtyku" – powiedziała kom. Kosiec. Dodała, że konieczne będzie potwierdzenie tożsamości denata. Na miejscu ujawnienia zwłok pracuje policja. Jest prokurator.
Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zgłoszenie o tonącym w morzu na wysokości Mielenka mężczyźnie otrzymali w piątek o godz. 13.45. W akcji ratowniczej brała udział także m.in. specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z PSP Koszalin. Po blisko trzech godzinach od zdarzenia przerwano akcję poszukiwawczą. Powodem były złe warunki atmosferyczne. Wznowiono ją dzień później, by przerwać przez złą pogodę.
19-latek z woj. mazowieckiego wypoczywał na niestrzeżonej plaży z większą grupą znajomych. Do najbliższego stanowiska ratowników z miejsca, w którym przebywali było ok. 300 metrów. Tonącego próbowali ratować koledzy. Bezskutecznie
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty