• <
escort_980x120_gif_2020

Za nami weekend pełny emocji w ramach mistrzostw Polski klasy 505 [ZDJĘCIA]

gm

05.09.2022 20:02 Źródło: Sailing Legia
Strona główna Przemysł Jachtowy, Turystyka Morska, Żeglarstwo Morskie Za nami weekend pełny emocji w ramach mistrzostw Polski klasy 505 [ZDJĘCIA]

Partnerzy portalu

Za nami weekend pełny emocji w ramach mistrzostw Polski klasy 505 [ZDJĘCIA] - GospodarkaMorska.pl
Fot. Szymon Sikora

Mistrzami Polski po raz czwarty z rzędu, a dziesiąty w karierze, zostali Legioniści: Jakub Pawluk i Marcin Józefowski. Pozostałe stopnie podium ustaliły się dopiero w ostatnim wyścigu, srebro w klasyfikacji polskich załóg (4. ogólnie) zajęli Karol Milewski i Bartek Milewski, a brąz (5. ogólnie) przypadł załodze Jan Sibilski i Andrzej Borowiak. 

Ponieważ były to Otwarte Mistrzostwa Polski, startowało wielu zagranicznych gości. W dziesięciu przeprowadzonych na morzu w Dziwnowie wyścigach klasą samą dla siebie była, zgodnie z oczekiwaniami, międzynarodowa załoga wicemistrzyni olimpijskiej - Agnieszki Skrzypulec i wielokrotnego mistrza świata Holgera Jessa. Duet ten pływał w barwach Niemiec. Nie oddali ani jednego wyścigu, chociaż Pawluk i Józefowski naciskali mocno, a nawet prowadzili niektóre wyścigi. Mieszana załoga wygrała klasyfikację Open, stołeczna załoga na drugim, a na trzecim Alexander Holzapflel i Finn Boeger (Niemcy). Jest to top10 światowego rankingu, z tą załogą zacięta walka trwała do samego końca, właściwie do ostatniej prostej na metę:

– Paradoksalnie, największą bitwę w mistrzostwach Polski stoczyliśmy nie z innymi polskimi załogami, gdzie na koniec regat mieliśmy sporą i bezpieczną przewagę 21 punktów, lecz z Niemcami, którzy rok temu znacząco nas pokonali. W tym roku zajęli wysokie siódme miejsce w regatach Pre-Worlds i byliśmy pewni, że łatwo nie będzie. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnim wyścigu, kiedy na ostatnim boku byliśmy za nimi, ale porządne pilnowanie, szybsze manewry i spokojna, konsekwentna taktyka popłaciły – dojechaliśmy ten wyścig przed nimi na metę, zapewniając sobie miejsce przed nimi w klasyfikacji generalnej – mówi Jakub Pawluk, nowy-stary mistrz Polski.

– Czucie łodzi, umiejętność rozpędzenia jachtu i podtrzymania prędkości, czytania i przewidywania subtelnych zmian prędkości i kierunku wiatru dały nam zwycięstwo. Warunki były wymagające, bo prędkość wiatru przez całe regaty oscylowała między 4 a ponad 20 węzłów. Jesteśmy super zadowoleni – dodaje Marcin Józefowski, 

Pełne wyniki sprawdź TUTAJ.

Partnerzy portalu

taurus_sea_power_390x100_gif_2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.