Uratowano marynarza, który wypadł za burtę statku towarowego i przebywał w wodzie przez 20 godzin u południowo-wschodniego wybrzeża Australii – podał w niedzielę portal telewizyjnej stacji CNN.
30-latek podróżował na statku handlowym pod banderą Singapuru Double Delight. Ostatni raz na pokładzie widziano go w czwartek o 11:30 wieczorem czasu lokalnego.
Pogotowie ratunkowe w stanie Nowa Południowa Walia o 6:20 wieczorem w piątek otrzymało zgłoszenie od wędkarza, który podczas połowów znalazł mężczyznę.
Mężczyzna znajdował się wówczas ok. 3,5 km od brzegu. Wzywał pomoc, machając ręką.
"Miał na sobie kamizelkę ratunkową. Był przytomny, mógł się z nami komunikować, ale był wyziębiony i wyczerpany" – powiedziała rzeczniczka australijskiej administracji bezpieczeństwa morskiego, dodając, że stan jego zdrowia jest stabilny.
mws/ zm/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław