Piraci próbowali zaatakować w piątek niedaleko wybrzeży Somalii tankowiec przewożący gaz skroplony (LNG), lecz statek zdołał odpłynąć i uciec przed napastnikami - przekazała brytyjska agencja ds. handlu morskiego UKMTO. Był to już trzeci atak piracki w tym regionie w tym tygodniu.
W komunikacie opublikowanym przez UKMTO poinformowano, że do zdarzenia doszło w odległości 528 mil morskich na południowy wschód od miasta Eyl w Somalii i 120 mil morskich od miejsca, gdzie dzień wcześniej odnotowano inny atak piratów. Jak przekazano, kapitan tankowca zgłosił, że zbliżyła się do niego mała łódź z trzema osobami na pokładzie, w związku z czym tankowiec zwiększył prędkość i odpłynął, zaś mała łódź zawróciła.
UKMTO zaleciła ostrożność wszystkim jednostkom przepływającym w tym rejonie i zgłaszanie wszystkich podejrzanych zdarzeń. Na razie nie podano nazwy zaatakowanego tankowca, informacji, do kogo należy i pod jaką banderą płynie.
W czwartek piraci uzbrojeni w karabiny maszynowe i granatniki ręczne wdarli się na pokład tankowca Hellas Aphrodite z 24-osobową załogą na pokładzie. Statek należący do greckiego armatora i płynący pod banderą Malty zmierzał z portu Sikka w Indiach do Durbanu w Republice Południowej Afryki. Z kolei w poniedziałek napastnicy próbowali przejąć chemikaliowiec Stolt Sagaland, pływający pod banderą Kajmanów, ale w tamtym przypadku atak się nie powiódł. Poniedziałkowa napaść była pierwszym takim incydentem na wodach u wybrzeży Somalii od maja 2024 r.
bjn/ kbm/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty