Po niedzielnych atakach ukraińskich dronów port w rosyjskim mieście Tuapse nad Morzem Czarnym wstrzymał eksport paliw, a lokalna rafineria - przetwarzanie ropy - przekazała w środę agencja Reutera, powołując się na źródła w branży paliwowej.
W wyniku nalotu dronów uszkodzone miały zostać instalacje w porcie oraz co najmniej jeden statek. Lokalna administracja potwierdziła, że w porcie wybuchł pożar.
Następnego dnia - w poniedziałek - rafineria, której produkcja przeznaczona jest głównie na eksport, wstrzymała pracę z powodu uszkodzeń infrastruktury portowej.
Rafineria ma zdolność przerobową sięgającą 240 tys. baryłek ropy dziennie. Zaopatruje głównie Chiny, Malezję, Singapur i Turcję.
os/ kbm/
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
Zmiany kadrowe w Wojsku Polskim. Wiceadm. Jaworski zastępcą Dowódcy Generalnego RSZ
Od sierpnia polscy marynarze z sił podwodnych będą się szkolić w Szwecji. Cel - przygotowania na "Orkę"
Znów trzy ofiary w amerykańskim ataku na jednostkę przemytników
Amerykanie ostrzelali masowiec w Zatoce Omańskiej
Obchody Dnia Weterana w Gdyni
Ponad 280 mln zł dofinansowania na zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław