Po niedzielnych atakach ukraińskich dronów port w rosyjskim mieście Tuapse nad Morzem Czarnym wstrzymał eksport paliw, a lokalna rafineria - przetwarzanie ropy - przekazała w środę agencja Reutera, powołując się na źródła w branży paliwowej.
W wyniku nalotu dronów uszkodzone miały zostać instalacje w porcie oraz co najmniej jeden statek. Lokalna administracja potwierdziła, że w porcie wybuchł pożar.
Następnego dnia - w poniedziałek - rafineria, której produkcja przeznaczona jest głównie na eksport, wstrzymała pracę z powodu uszkodzeń infrastruktury portowej.
Rafineria ma zdolność przerobową sięgającą 240 tys. baryłek ropy dziennie. Zaopatruje głównie Chiny, Malezję, Singapur i Turcję.
os/ kbm/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty